W kodeksie spółek handlowych przewidziano możliwość przyznania członkom rady nadzorczej w spółce akcyjnej wynagrodzenia z tytułu pełnionej funkcji. Ustawa stanowi więc regułę, że świadczenie usług przez członka rady nadzorczej w spółce akcyjnej, co do zasady, następuje w sposób nieodpłatny, a dopiero statut lub uchwała walnego zgromadzenia może przyznać z tego tytułu wynagrodzenie. W spółce z o.o. taka reguła nie obowiązuje, a co za tym idzie decyzję o przyznaniu wynagrodzenia członkom rady nadzorczej pozostawia się swobodzie uznania stron. W praktyce zdarzyć się może, że członkowie rad nadzorczych pełnią swoje funkcje nieodpłatnie, co niesie konsekwencje podatkowe dla spółki.

W ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych nieodpłatne świadczenie usług określono jako przychód. Pojęcie nieodpłatności świadczenia należy na gruncie prawa podatkowego rozumieć szeroko. Członek rady nadzorczej świadczący usługi nieodpłatnie nie otrzymuje w zamian żadnych korzyści wzajemnych. Chodzi o korzyści otrzymane od spółki w sposób bezpośredni (wynagrodzenie za pracę, premie, nagrody, zapłata za usługi) oraz w sposób pośredni (jako akcjonariusz czy udziałowiec w tej spółce) (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 18 marca 2010 r., I SA/Gd 949/09).

Usługi świadczone przez członka rady nadzorczej, który nie odnosi z tego tytułu żadnych korzyści majątkowych, stanowią nieodpłatne przysporzenie na rzecz spółki kapitałowej. Przychód taki może zostać pomniejszony o koszty jego uzyskania, m.in. rachunki za telefon, koszty noclegu w hotelu, koszty przejazdu itp. Zatem świadczenie otrzymane przez spółkę kapitałową w postaci nieodpłatnego pełnienia funkcji członka rady nadzorczej przy braku jakichkolwiek innych stosunków prawnych (umów cywilnoprawnych, umów o pracę, członkostwa w akcjonariacie lub posiadania udziałów itp.) wiążących go ze spółką będzie stanowić dla spółki przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.