Zgodę na przyjęcie ustawy ratyfikującej umowę międzynarodową, na mocy której Polska przekaże niektóre kompetencje UE, wyrażą obywatele w referendum albo Sejm i Senat w ustawie – takie propozycje zawiera zaproponowany przez prezydenta projekt nowelizacji konstytucji. Ponadto zaproponowano w nim, by zgodę na przyjęcie ustawy ratyfikującej wyrażało przynajmniej dwie trzecie posłów spośród minimum połowy obecnych na sali (230). Natomiast w Senacie wystarczy bezwzględna większość senatorów, z tym że obecnych musi być także przynajmniej połowa. Oznacza to, że jak będzie ich stu (tyle jest ich wszystkich), to do przyjęcia ustawy wystarczy 51 głosów za.

Dzisiaj tymi zmianami będzie zajmowała się sejmowa podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw: o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym oraz ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych ustaw.

Nowy rozdział

W prezydenckim projekcie noweli przewidziano uchylenie obecnego art. 90 konstytucji, który jest podstawą prawną przekazania przez Polskę, na podstawie umowy międzynarodowej, kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach na rzecz organizacji międzynarodowej. Zastąpić go ma nowy rozdział dotyczący członkostwa Polski w Unii Europejskiej. W jednym z przepisów tego rozdziału wskazano, że „Rzeczpospolita Polska może przekazać Unii Europejskiej kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach”.

– Zawarte stwierdzenie o przekazywaniu kompetencji „w niektórych sprawach” jest pojęciem blankietowym, które może być dowolnie interpretowane i w tym sensie nie pełni żadnej funkcji gwarancyjnej – ocenia propozycję prof. Lech Morawski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Opracował on opinię dla Sejmu, w której wskazuje, że przepis nie jest jasny i nie wiadomo konkretnie, jakie kompetencje państwo polskie może, a jakich nie może przekazać na rzecz organów unijnych.

Kompetencje TK

Podkomisja nadzwyczajna zajmie się także projektem zmian w konstytucji, który przygotowali posłowie PiS. Dotyczy on poszerzenia kompetencji Trybunału Konstytucyjnego o badanie zgodności z konstytucją prawa stanowionego przez organizację międzynarodową, jeżeli Rzeczpospolita Polska przekazała jej swe kompetencje. Pomysły te budzą jednak wątpliwości co do ich zgodności z przepisami unijnymi.