Czytelniczka zamierza podpisać umowę z deweloperem.

– Czy postanowienia zawarte w umowie mogą faktycznie dawać przedsiębiorcy możliwość zmiany powierzchni lokalu mieszkalnego – pyta pani Anna z województwa dolnośląskiego.

Wzorce umów stosowanych przez deweloperów regularnie kontroluje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK zakwestionowała postanowienia, które dawały przedsiębiorcom możliwość zmiany metrażu mieszkania. W konsekwencji nabywca nie mógł być pewny ani ceny, ani wielkości kupowanego lokalu, jednocześnie nie mając możliwości odstąpienia od umowy.

Jak poinformował urząd, jeden z przedsiębiorców zastrzegał, że gdy powierzchnia oddanego do użytku mieszkania będzie się różnić o mniej niż 2 procent, to jego cena nie ulegnie zmianie. Jednocześnie spółka stwierdzała, że gdyby powierzchnia mieszkania różniła się o więcej niż 2 procent, cena mieszkania będzie zmieniona.

Praktyka ta narażała konsumentów na zapłacenie wyższej ceny (gdyby otrzymali mieszkanie powiększone o ponad 2 proc.) lub na otrzymanie mieszkania o mniejszej powierzchni niż to, za które zapłacili (gdyby otrzymali mieszkanie o powierzchni zmniejszonej o miej niż 2 proc.), lub na otrzymanie mniejszego mieszkania i rekompensaty (gdyby otrzymali mieszkanie o powierzchni zmniejszonej o więcej niż 2 proc.).

Zgodnie z prawem w wypadku gdy przedsiębiorca istotnie zmieni warunki umowy, to konsument ma prawo odstąpienia od niej oraz domagania rekompensaty odpowiedniej do poniesionych kosztów i utraconych korzyści – poinformował urząd (www.uokik.gov.pl). Za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów prezes UOKiK nałożyła na spółkę karę pieniężną i nakazała zaniechanie stosowania kwestionowanych praktyk. Decyzja jest prawomocna.

Niektórzy przedsiębiorcy zastrzegają możliwość przesunięcia terminu oddania lokalu ze względu na wystąpienie niezależnych od nich przeszkód. Zgodnie z prawem okoliczności tego rodzaju nie mogą być przyczyną wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy. Powinien on przewidzieć możliwość wystąpienia tego rodzaju okoliczności i uwzględnić je, określając realny termin wykonania zobowiązania – uznał UOKiK.

Jeżeli przedsiębiorca stosuje postanowienia wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, UOKiK może wszcząć przeciwko niemu postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Maksymalna możliwa kara wynosi 10 proc. przychodu przedsiębiorcy w roku poprzedzającym wydanie decyzji.

PODSTAWA PRAWNA

Art. 27 i 33 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentow (Dz.U. nr 50, poz. 331 z późn. zm.).

Informacja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (www.uokik.gov.pl).