Cena wywołania przy licytacji majątku dłużnika zostanie podniesiona. Po zmianach będzie ona wynosić trzy czwarte sumy, na którą składa się należność główna i odsetki naliczone do dnia sprzedaży. Obecna cena wywołania wynosi tylko połowę tak obliczonej kwoty. Podniesieniu ulegnie także minimalna cena, za którą może być sprzedana wierzytelność z wolnej ręki – z obecnych 60 proc. do czterech piątych wartości oszacowania wraz z odsetkami. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, który wczoraj został przyjęty przez komitet ds. europejskich.

Usprawnienie egzekucji

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego, która jest autorem zmian, chce usprawnić tryb sprzedaży z wolnej ręki, który można stosować przy egzekucji z ruchomości dłużnika. Dotychczas bowiem, aby zastosować ten tryb, wierzyciele musieli wyrazić na to zgodę. Po zmianach brak sprzeciwu będzie jednoznaczny z wyrażeniem przez wierzycieli zgody na zastosowanie trybu sprzedaży z wolnej ręki.

Ograniczeniu mają ulec uprawnienia komorników. Nie będą oni już mogli wzywać dłużników do złożenia wyjaśnień, w sytuacji gdy wierzyciel lub sąd nie mogą wskazać majątku, z którego można by wyegzekwować należność. Przybędzie im za to obowiązków. Otóż komornik będzie musiał powiadamiać sąd o wszczęciu i ukończeniu egzekucji. Ponadto zwiększą się obowiązki dotyczące obwieszczania licytacji.

– Krajowa Rada Komornicza zostanie zobowiązana do podawania na swojej stronie internetowej informacji o licytacjach nieruchomości odbywających się na terenie całego kraju – tłumaczy Grzegorz Wałejko, dyrektor departamentu sądów powszechnych w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Zgodnie z planowanymi zmianami informacje o licytacji powinny pojawić się na portalu na dwa tygodnie przed jej terminem.

Proponowane są także zmiany w zakresie egzekucji świadczeń niepieniężnych. Świadczenie niepieniężne polega na zaspokojeniu wierzyciela poprzez m.in. wydanie ruchomości lub nieruchomości. W takim przypadku, jeżeli dłużnik nie wywiąże się ze swego obowiązku sąd, na wniosek wierzyciela będzie mógł zagrozić dłużnikowi nakazaniem zapłaty na rzecz wierzyciela określonej sumy pieniężnej za każdy dzień zwłoki w wykonaniu czynności. Jeżeli pomimo wydania przez sąd takiej groźby dłużnik nie wywiąże się z obowiązku, sąd nakaże mu zapłatę na rzecz wierzyciela określonej sumy. Obecnie sąd w takiej sytuacji może jedynie nałożyć na dłużnika grzywnę. Po zmianach taka możliwość również pozostanie, co więcej, maksymalna kwota jednorazowej grzywny wyniesie 10 tys. zł, a ogólna suma grzywien nakładanych w tego typu sprawie nie będzie mogła przekroczyć miliona złotych.

Zaskarżanie postanowień

Oprócz zmian dotyczących postępowania egzekucyjnego resort planuje w postępowaniu cywilnym rozszerzyć katalog tzw. postanowień wypadkowych, na które strona może wnieść zażalenie.

– Będzie można zaskarżyć np. postanowienie o wyłączeniu sędziego czy o nałożeniu grzywny na świadka. Na tego typu rozstrzygnięcia będą przysługiwać tzw. zażalenia poziome. Oznacza to, że będą wnoszone do tego samego sądu, który wydał postanowienie. Rozpatrywać je będzie jednak inny skład sędziowski – tłumaczy Zbigniew Wrona, podsekretarz stanu w MS.

Ponadto nowelizacja umożliwia wnoszenie zażaleń do Sądu Najwyższego na postanowienie sądu II instancji uchylające wyrok i przekazujące sprawę do ponownego rozpoznania.

– Ta zmiana ma przeciwdziałać praktyce polegającej na nadmiernym stosowaniu tego środka przez sądy II instancji, które w ten sposób chcą zwolnić się z odpowiedzialności za rozstrzygnięcie sprawy – tłumaczy wiceminister Wrona.

1 mln zł będzie wynosić maksymalna suma grzywien nałożonych na dłużnika za niewydanie nieruchomości