Zgodnie proponowanymi przepisami zostanie rozszerzony katalog osób, które będą mogły przyjechać do Polski w drodze repatriacji. Założenie to ma zostać zrealizowane poprzez zrezygnowanie z jednego z ustawowych wymagań. Chodzi o warunek, jakim jest zamieszkiwanie przez osoby chcące wrócić do Polski terytorium takich krajów, jak Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Kazachstan, Kirgizja, Tadżykistan, Turkmenistan i azjatycka część Federacji Rosyjskiej. I tak zgodnie z nowymi przepisami repatriować się będą mogły osoby polskiego pochodzenia i studiujący w naszym kraju niezależnie od tego, skąd przyjadą. – To krok w dobrym kierunku. Dziś Ukraina i Białoruś są wyłączone z ustawy, mimo że wiele osób polskiego pochodzenia te kraje zamieszkuje. Co więcej, wiele polskich rodzin już po deportacji wyjechało do innych krajów. Dlatego uważam, że prawo do repatriacji powinni mieć nawet osoby polskiego pochodzenia, które mieszkają dziś w Europie zachodniej – wyjaśnia Jolanta Daniel, koordynator ds. repatriacji w Polskiej Akcji Humanitarnej.

Jak argumentują twórcy przepisów, istnieje szansa, że uzyskaniem statusu repatrianta będzie w związku z tym zainteresowana grupa osób młodych, przedsiębiorczych, chcących się realizować zawodowo.

Według autorów nowych regulacji należy również zamienić zasady regulacji przyznawania pomocy finansowej dla gmin, które przyjmują repatriantów. Dzisiejsze dotacje celowe zniechęcają ponoć samorządy do angażowania się w akcję repatriacyjną. Dotacje zastąpi więc opłata z budżetu państwa. Gmina na jednego repatrianta i na każdego członka jego rodziny otrzyma opłatę w wysokości 40 tys. zł. – Zachęcanie samorządów w ten sposób jest jak najbardziej słuszne. Liczba osób zapraszanych dziś przez gminy jest bowiem dramatycznie mała – dodaje Jolanta Daniel. Opłata będzie stanowić dochód gminy i samorząd przeznaczy ją na dofinansowanie własnych zadań.

Wnioski o wydanie krajowej wizy będzie można składać do 31 grudnia 2012 roku.