Wojewodowie będą unieważniać decyzje samorządowych rad o odwołaniu przewodniczącego, który zagłosował na siebie – wynika z informacji, do których dotarł „DGP”. – W ubiegłym tygodniu na ten temat rozmawiali wojewodowie z całej Polski – mówi Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody mazowieckiego.
Kilka dni temu wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski alarmował, że unieważnianie wyborów grozi destabilizacją wielu gmin. Na Mazowszu w kilkudziesięciu gminach i w kilkunastu powiatach przewodniczący rad głosowali na siebie.
Właśnie Kozłowski kilka dni temu unieważnił decyzję Rady Warszawy o odwołaniu przewodniczącego rady dzielnicy Rembertów Michała Kaczyńskiego z PO. Miał stracić stanowisko za to, że zagłosował na siebie i wygrał przewagą jednego głosu. Zdaniem rady to wbrew ustawie o samorządach gminnych i orzeczeniu NSA ze stycznia 2010 r., w którym sąd dopatrzył się interesu prawnego kandydata w objęciu funkcji przewodniczącego.