Na ostatnim posiedzeniu Sejm uchwalił nowelizację kodeksu karnego wykonawczego, która ma wzmocnić nadzór nad więźniami odgrywającymi szczególnie istotne role w procesach karnych. W historii polskiego więziennictwa zdarzały się przypadki niewyjaśnionych samobójstw osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych. Byli to niejednokrotnie niezastąpieni świadkowie w najpoważniejszych sprawach kryminalnych, gdyż dysponowali oni informacjami mogącymi pogrążyć swoich współsprawców czy zleceniodawców.

Reżim w celach

Kodeks będzie precyzował warunki, w jakich będą musieli przebywać skazani lub tymczasowo aresztowani, gdy wystąpią uzasadnione obawy o ich życie lub zdrowie. Podstawowym sposobem ich ochrony ma być ich izolacja poprzez ograniczenie możliwości dostępu osób trzecich (współosadzeni, osoby przybywające na widzenia). Wzmożony zostanie również nadzór ich zachowania podczas pobytu w jednostce penitencjarnej (na przykład: oddzielne spacery, kontrola przy każdym wejściu i wyjściu z oddziału mieszkalnego lub celi). Jeżeli będą wymagały tego okoliczności sprawy, skazanemu będzie mogła zostać nawet przyznana ochrona osobista przysługująca świadkom koronnym. Ponadto cele wraz z kącikiem sanitarnym będą mogły podlegać stałemu monitoringowi.

Nowe środki ochrony

– Jest to kolejna kategoria osadzonych, w stosunku do których będzie możliwe podejmowanie szczególnych działań ochronnych. Do tej pory stosowanie takiego reżimu przebywania w warunkach izolacji więziennej było możliwe praktycznie tylko wobec osób stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa innych osadzonych lub porządku publicznego – tłumaczy ppłk Luiza Sałapa, rzecznik prasowy Służby Więziennej.

Szczególne środki ostrożności będą stosowane na polecenie dyrektora jednostki penitencjarnej. Będą one polegać między innymi na kontroli stanu zdrowia osadzonego, kontroli osobistej przed każdym opuszczeniem celi i po powrocie do niej, codziennej kontroli takich pomieszczeń. W stosunku do takich osób będzie można wprowadzić ponadto stały nadzór (m.in. kontrolę rozmów telefonicznych) i szczególnie dozorowane widzenia.

Jak podkreśla Iwona Sałapa, nie można dzisiaj jednoznacznie stwierdzić, ilu osadzonych będzie korzystało ze wzmocnionej ochrony. Zastosowanie dodatkowych środków będzie odbywać się bowiem na wniosek sądu lub prokuratora.

Z inicjatywą w tym zakresie będzie mógł wystąpić także sam skazany. Wzmożony reżim będzie stosowany jedynie przez czas trwania zagrożenia życia i zdrowia skazanego, a więc będzie on mógł być skracany lub przedłużany.

81 616 osadzonych przebywało w jednostkach penitencjarnych 30 listopada 2010 r.