Autopromocja

Dostęp do zawodu sędziego: będą masowe odejścia asystentów

26 października 2010

Ministerstwo Sprawiedliwości nie może dyskryminować aplikantów, którzy ukończyli szkolenie według dawnych zasad. Poszkodowane osoby ostrzegają, że odejdą do innych zawodów prawniczych.

O tym, czy dana osoba nadaje się do zawodu sędziego, powinny decydować umiejętności, a nie model odbytej aplikacji – twierdzi Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów. Wczoraj jego członkowie złożyli w resorcie sprawiedliwości list otwarty, w którym podkreślają, że preferowanie przez ministerstwo aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, a nie aplikantów, którzy ukończyli szkolenie w starym systemie, jest niezgodne z konstytucją. Ich zdaniem wydłużenie do sześciu lat okresu stażu, który pozwala się ubiegać o stanowisko sędziowskie, spowoduje masowe odejścia z zawodu referendarza oraz asystenta sędziego.

Do wystosowania apelu skłoniła asystentów zapowiedź wiceministra, że osoby, które nie ukończyły KSSiP, będą musiały praktykować sześć lat, zanim uzyskają prawo do ubiegania się o stanowisko sędziego. Zdaniem stowarzyszenia wprowadzenie takiego rozwiązania do prawa o ustroju sądów powszechnych będzie nie tylko niekonstytucyjne, ale także szkodliwe dla państwa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png