Firma nie może wnieść jako wadium kopi gwarancji ubezpieczeniowej, jeśli z jej treści wynika, że wygasa z chwilą zwrotu ubezpieczycielowi.
Szkoła Główna Handlowa w przetargu na ochronę swych budynków wybrała ofertę Ekotrade. Konkurent – Ever Grupa – odwołał się od wyniku przetarg. Wniosła odwołanie do prezesa Krajowej Izby Odwoławczej, domagając się wykluczenia zwycięzcy z przetargu. Zarzucała, że w ofercie zwycięzcy brakowało oryginału gwarancji ubezpieczeniowej stanowiącej wadium. Oryginału wymagał sam zamawiający w specyfikacji przetargowej. Wykonawca argumentował, że bez oryginału gwarancji zamawiający czasem w ogóle nie ma możliwości dochodzenia wypłaty.
Zwycięski wykonawca przystąpił do sprawy po stronie SGH. Dowodził, że jego oferta była zabezpieczona wadium. Przez niedopatrzenie pracownika do oferty dołączono pustą kopertę zamiast oryginału gwarancji. Ekotrade próbowało uzupełnić ten brak, przedstawiając oryginał gwarancji i pismo ubezpieczyciela, który potwierdził, że w przypadku złożenia przez klienta kopii gwarancji uzna jej ważność, pod warunkiem że taka gwarancja została rzeczywiście wystawiona. Zamawiający zwrócił jednak oba dokumenty, bo prawo nie przewiduje możliwości uzupełniania wadium.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.