Sędziowie będą wysyłać premierowi czerwone kartki

autor: Małgorzata Kryszkiewicz24.08.2010, 03:00; Aktualizacja: 24.08.2010, 13:48

Po raz kolejny sędziowie przeprowadzą ogólnopolskie akcje protestacyjne. Odmówią uczestnictwa w komisjach podczas wyborów samorządowych, zorganizują dni bez wokand oraz wręczą premierowi czerwone kartki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (111)

  • Mariusz(2010-08-24 05:47) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie powinni sobie sami uchwalać ustrój sądów i swoje wynagrodzenie.Naród powinien mieć prawo płacić im za pracę ale bez prawa kontrolowania jej ilości i jakości.Tak sobie wyobrażają władzę sądowniczą młodzi sędziowie. Ja uważam ,że należy zrównać pensje sędziów wszystkich szczebli jnp we Francji.

    Odpowiedz
  • stin(2010-08-24 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    Przeciez sędziowie dostali podwyżkę w zeszłym roku! W tym roku budżetówka nie dostała nawet wyrównania zarobków wię cto chyba logiczne że sędziom się nie nalezy.

    Odpowiedz
  • Chciwi i zachłanni ekscentrycy w togach(2010-08-24 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    Lenistwo, korupcja ,klany rodzinne, pazerność, nieodpowiedzialność, klientelizm- zżera wymiar sprawiedliwości w Polsce. Zamiast tog powinni chodzić w sutannach bo kieszenie wciąż za krótkie. ZUS i innych nie opłacają, żyjąc na koszt społeczeństwa jako trutnie . Mało, Mało, Mało.

    Odpowiedz
  • asystor(2010-08-24 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    litości nie piszcie co roku, ze sędziowie w dni bez wokand będą pisac uzasadnienia... bo robić to będą asystenci (ok 2800 asystentów przypadających na ok. 9000 sędziów), poza tym uważam, że nic się nie zmieni bo rząd znowu nastawi społeczeństwo ( pewnie za pośrednictwem GW, tvn-u) przeciwko sędziom( tak jak było to za Ćwiąkalskiego) tzn. publicznie będzie mowa o tym jakie to przywileje przysługuja sędziom itd, a społeczeństwo polskie to kupi

    Odpowiedz
  • kierowca(2010-08-24 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem czy czytacie ze zrozumieniem, ale z tego co ja widzę, to oni awanturują się, że zarabiają mniej niż 14 lat temu. Uczciwie trzeba przyznać, że normalnym ludziom wzrosły znacząco pobory przez ten okres. Nie wiem ile wtedy zarabiali - może ktoś napisze.
    Jeżeli faktycznie było to więcej, to nie róbmy polskiego piekiełka, a wręcz przeciwnie. Powinniśmy zrozumieć ich postawę. Ja nie twierdzę, że u nich jest ok. Wiem, że rak toczy się pewnie u połowy z nich. Jednak staram się być obiektywny. Gdybym ja zarabiał np. 3 średnie krajowe, a miał teraz 2 średnie i nie miał prawa do dorobienia sobie jak lekarze, też pewnie bym protestował. To normalna ludzka reakcja.
    Nie możemy zapominać, że oni nie mogą sobie po godzinach iśc do gabinetów. Może ta rzekoma korupcja (każdy adwokat mi mówił, że musi się podzielić - w co jakoś nie chce mi się wierzyć) wynika z tego, że mają mniej niż mieli.
    A na koniec, to kasa nie jest jedynym powodem ich protestów - prace nad ustawą, to jest główny powód. Chyba, że ja w przeciwieństwie do Was koledzy czytam inny artykuł.
    Reasumując - o ile jestem przeciwny temu, żeby protestowali, to ich po częsci rozumiem. 6 tysi brutto dla sędziego bez prawa do dorobienia to żaden pieniądz. I piszę to jako osoba, która zarabia niby 3 tysiące, ale fuchy mam..hihihihihi
    P.S.
    Michał - też jestem za ich równym wynagrodzeniem bez względu na stopień. To dobry pomysł. Skończyłoby się kumoterstwo i załatwianie sobie stołków dla większej kasy.

    Odpowiedz
  • ssr(2010-08-24 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    Sedzia w 1996 mial na starcie 2,96 średniej. Aktualnie po odtrąbionych podwyżkach ma 2,05. Dziękuje kierowcy za w miarę pozytywny komentarz. To będzie pewnie jedyny pośród jadu

    Odpowiedz
  • POlityka Liberałow POlega na zajechaniu lub kupien(2010-08-24 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    kupieniu sądow aby dalej mogli grabić bezkarnie.

    Odpowiedz
  • Irena Anna(2010-08-24 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie domagają się waloryzacji wynagrodzeń do poziom u z 1996 roku.Nie tak dawno, w pewnej sprawie Sąd w orzeczeniu stwierdził m.in. że wzrost płac podąża za wzrostem cen.Nie ma zatem powodu do protestowania.Sytuacja jest trochę dziwna.Każdy kto codziennie czyta wiadomości podane w GP m oże zauważyć liczne sprzeczności. I tak stwierdza się że sędziowie są bardzo obciążeni pisaniem uzasadnień. Nie kto in ny jak GP podała że uzasadnienia piszą asystenci sędziów a sędziowie je tylko podpisują. Można tu zadać pytanie czy zawsze czytają to co podpisują bo ja mam tu poważne wątpliwości.Sędziowie nie prostestują gdy chodzi o przejęcie niektórych uprawnień prokuratora, nie domagają się z tego tytułu podwyżek, nie ma mowy o nadmiernym przepracowaniu. O co tu właściwie chodzi.

    Odpowiedz
  • Mariusz(2010-08-24 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Usłyszane na korytarzu sądowym." Dobrym adwokatem jest ten który jest zaprzyjaźniony z sędzią w Twojej sprawie".Dlatego większość adwokatów stwarza pozory zażyłości z sędziami. W tym celu stosują różne tryki które dają wszechstronne efekty.

    Odpowiedz
  • eh(2010-08-24 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    a asystent zarabia 0,85 sredniej krajowej chociaz ma wyzsze wyksztalcenie, 3 lata aplikacji i zdany egzamin sedziowski.

    Szkoda ze Iustitia pilnuje tylko swojej przegrodki nie ogladajac sie za tych , ktorzy sa naprawde pokrzywdzeni w tym systemie

    Odpowiedz
  • zdzich(2010-08-24 09:05) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy pokrzywdzeni... zmieńcie zawód i tyle. Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony. Pracuję na siebie, ile wypracuję tyle mam, o podwyżki nie walczę.

    Odpowiedz
  • kierowca(2010-08-24 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    do ssr
    Drogi kolego. Ja nie napisałem, że popieram Wasz protest ale, że jestem w stanie go zrozumieć. Jak widzę trafiłem niemalże idealnie z róznicą w zarobkach. Ja jestem zwykłym człowiekiem ale uważam, że trzeba mieć coś pod czaszką i nie tylko pluć na innych, tych co mają lepiej niż ja, a obiektywnie przynajmniej starać się patrzeć na świat. Być może moje zdanie będzie odosobnione na tym forum. Nie sądze jednak żebym powinien siedzieć cicho i tylko patrzeć kto mocniej Wam dokopie. Mi nie podoba się wiele rzeczy np. to jak aktualny prezydent nawołuje zgłaszajcie mi sędzina jeszcze rozgrzana itd. Sam na niego głosowałem, ale nie oznacza to, że slepo trzeba patrzeć na świat. Nie wymagajcie szacunku od tłuszczy jak nie macie go u polityków. Rozumiem, że protestujecie przeciwko braku współpracy nad usp, bo np. górnicy poszliby pod sejm i wywalczyliby. I tak macie praktycznie żadne formy protestu. Opinia ludzi jest wynikiem własnych ich doświadczeń. Ja też przegrałem i myślałem, że sedzia wziął. Okazało się 3 lata później, że ten sam zamieszkał na mojej ulicy. Wiem, że jest zadłużony kredytami, że ma wprawdzie 2 auta ale kilkuletnie i też na pożyczkach. Może nie tyra 14 godzin, ale weekendy spędza nad aktami, a ja nad wodą. I nie dorabia sobie, bo uczelnie są zajęte przez tych okręgowych. Nauczyłem się, że trzeba coś więcej niż czubka własnego nosa. I powiem Ci, że wcale bym się z Wami nie zamienił. Zarabiam więcej (pomijając to co na papierze, ale tak ma 90% pracowników) i nawet gdyby było inaczej, to to jest sędzia. Czy on mi się podoba czy nie powinien mieć tyle co specjalista lekarz. A na lekarskie zarobki jakoś nie widzę narzekania ludzi.
    Czasami mi wstyd za padające tu komentarze. Odzwierciedlają nasz jednak niski poziom świadomości. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem i zastanowić się nad czyimiś powodami, a potem pluć. Dlatego nawet jeżeli będę osamotniony, to powtórzę - rozumiem Was, chociaż nie popieram protestów. Wiem jednak, że w tym kraju bez nich politycy ignorują nawet słuszne postulaty. Krótko - mieliście 3-krotnośc 15 lat temu, to tylko powinniscie dostać, ani grosza więcej. Miejsce w szeregu trzeba znać.

    Aha i jeszcze jedno. Jak ktoś jest odrobinę inteligentny, to bez Waszych tłumaczeń wie, że politycy te niby przywileje wyolbrzymiają. Pamietam tekst o immunitecie i mandatach. Ja wolałbym go zapłacić niż 3 lata nie mieć prawa do awansu i podwyżki. Kiepski interes.hihihih

    Odpowiedz
  • P(2010-08-24 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    Drażni mnie ta asystencka brać. W życiu nie miałem asysyenta, tak jak i 90 procent sędziów rejonowych. Asystenci okupują sądy wyższych instacji, co widać spadajcąym na łeb poziomie ich orzecznictwa.

    Odpowiedz
  • Irena Anna(2010-08-24 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie mieli 3-krotność 15 lat temu i tyle powinni dostać pomimo że budzęt jest pusty. Nie zgadzam się z tym. Pewna renta rodzinna 11 lat temu była niższa od średniej płacy krajowej o niewiele ponad 700 zł. ZUS waloryzuje tylko część socjalną niezależną przecież od okresów zatrudnienia. Doszło do tego, że średnia płaca krajowa wynosi ponad3.400 zł. a renta rodzinnawynosi 1.300 zł. i jak stwierdza nasz Rząd wszystko jest w porządku bo ZUS nie ma pieniędzy. Nikodo niue obchodzą drastyczn e podwyżki cen. Byłoby zatem wielkim nieporozumieniem podwyższenie płac sędziom, ostatecznie dobrze zarabiającym, którzy od swych dochodów nie płacą na ZUS zapominając o tych którzy przez wiele lat wnosili składki a ZUS a teraz dostają marne grosze.

    Odpowiedz
  • kierowca(2010-08-24 09:26) Zgłoś naruszenie 00

    c.d. bo nie zmieściło się...

    I na koniec podstawowa rezecz, czyli czytanie ze zrozumieniem. Już zauwazam, że dyskusja zaczęla się obracać tylko odnośnie kasy. A jak ja widzę, to jest to tylko jeden z powodów protestów. Równie ważnym jak kasa, jest brak czy tam pozornośc konsultacji i pisanie ustawy wbrew woli większości środowiska.
    Dla mnie już to samo w sobie jest powodem do protestu, bo kazda grupa zawodowa bierze aktywny udział w opracowywaniu przepisów ich dotyczących. Nie wiem dlaczego sędziowie mają być na gorszej pozycji. Czy dlatego, że jako wyborcy sa mało liczący się?
    I to już koniec moich mędrkowań i przemysleń. Jadę do pracy, wrócę o 18-ej.

    P.S.
    NIezamierzenie widzę, że wyszedłem na Waszych obrońców... Ale coż, przynajmniej mam satysfakcję, że być może zwykły kierowca też umie myśleć.

    Odpowiedz
  • kierowca(2010-08-24 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    do Irena

    Koleżanko, ja nie zgodze się z Tobą. Wystarczy, że popatrzysz wokoło to sama zobaczysz, że budżet zawsze jest pusty i dziurawy w tym kraju, a jakoś miliardy się wyrzuca w błoto lub incydentalnie znajdują się one na jakieś inwestycje. To tylko puste hasło polityków. Odnośnie waloryzacji świadczeń z ZUS masz rację, ale to chyba nie wina akurat sędziów??? Tylko właśnie polityków. Z tego zresztą co wiem, to to, że sędziowie nie płacą ZUS-u to też nie jest ich wina. Tak ukształtowali przepisy politycy. Bądźmy poważni, bo niedługo za powodzie obciązymy sędziów...
    Ja sądzę, ze rozliczyć to powinniśmy kolejne ekipy rządzące, a nie szukać winnych gdzie indziej.

    Kurcze dalej wyszełem na obrońcę. Sorki.

    Pozdrawiam Cię - już uciekam, bo nie wyrobię planu.

    Odpowiedz
  • Irena Anna(2010-08-24 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do 16. Kierowca. Zarówno sędzia jak i przeciętny emeryt czy rencista są obywatelami RP i chcą aby byli traktowani w sposób sprawiedliwy nie uwłaczający godności człowieka.W mojej wcześniejszej wypowiedzi chciałam zwrócić uwagę na fakt że sędziowie widzą niesprawiedliwość jaka ich dotknęła a udają że nie widzą niesprawiedliwości jaka dotknęła przeciętnego człowieka. Zgadzam się ze stwierdzeniem że budżet zawsze jest pusty i jakże często miliardy wyrzuca się w błoto.Kto ma zapełnić budżet skoro prawo tworzą ludzie bogaci nie mający pojęcia o drastyczny m ubożeniu klasy średniej i dający liczne przywiele tym którzy i tak mają już dużo.Emeryci i renciści nie zapełnią budżetu.Jeżeli chodzi o sędziów to trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i zastanowić się dlaczego tak wiele spraw trafia do Strasburga gdzie uchylane są wyroki sądów polskich a nie są to wyroki wydawane przez sądy rejonowe ale sprawy rozstrzygają przecież najlepsi z najlepszych.Pozdrawiam Cię. Ja też uciekam już z internetu bo niestety pies domaga się spaceru.

    Odpowiedz
  • t(2010-08-24 10:02) Zgłoś naruszenie 00

    sędziom nie należy się żadna podwyżka. W każdym innym zawodzie jest tak, że jak ci się nie podoba to siedzisz cicho albo odchodzisz do lepszej roboty, dlaczego z sędziami ma być inaczej? Nie podoba się idż na adwokata czy radcę. Najlepiej jest biadolić a państwo ma dać i już. Państwo to nie tylko struktury to przede wszystkim ludzie, których podatki je utrzymują. Jeżeli mam dać podwyżkę, to wolę dać policjantowi, który będzie pilnował mi ulicy. Zresztą zarobki to nie tajemnica, adept wie ile będzie zarabiał, więc albo idze i się godzi albo nie idzie i zarabia inaczej a nie mi tu będzie biadolił jak mu źle.

    Odpowiedz
  • notariusz(2010-08-24 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    Prosta sprawa, wciagnąć sędziów do Zusu, wypłacać 2000 zł emerytury, a zaoszczędzone pieniadze przeznaczyć na obecne pensje.

    Wliczając 13, którą dostają sędziowie ich zarobki zbliżają sie 3x średnia krajowa. Borą pod uwagę stan spoczynku, a nie powszechny głodowy system emerytalny ich zarobki w bilansie całego życia to de facto 4x średnia krajowa. O rany co ja piszę, moja zona jest sędzią. Jakos nie potrafię być hipokrytą

    Odpowiedz
  • Stow. Przeciw Bezprawiu(2010-08-24 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    Swymi propozycjami IUSTITIA daje kolejny dowód oderwania od rzeczywistości. Ale to nie dziwi, bo dobrzy sędziowie do tej organizacji się nie zapisują. Pytamy więc IUSTITIĘ ile np. tracą czasu na wydawanie postanowień tzw. kontrolujacych prokuraturę - poprzez wyłącznie przybicie pieczątki sędziego na: TAK dla prokuratury bez czytania akt. Ile czasu rocznie tracą na pisnania tych niepotrzebnych uzasadnień? Ci sami sędziowie nie zauważają jednak, że obecne przepisy są niezgodne z Konstytucja RP o dwuinstancyjności polskiego sądownictwa. Nadzór prokuratury o podwójnej kontroli obowiazywał przed 2007 r. i był wyłącznie uprawnieniem prokuratury do przedawniania spraw. Raz umorzenie śledztwa, drugi raz odmowa i tak w kółko aż sprawa się przedawni. Czy na tym ma polegać zwiekszęnie odpowiedzialności prokuratury. Likwidacja prywatnych aktów oskarżenia to skandal. Uzasadnienie, że jest ich mało wynika, ze stemplowania postanowień o umorzeniu sprawy przez super sędziów IUSTITII a obywatel nie może się odwołać, bo uniemożliwia mu to spółka bez odpowiedzialności prokurator - sąd. MY proponujemy: jeśli prokurator odmówi wszczęcia śledztwa, to rola prokuratury i sądu kończy się, a sąd nie musi pisać setek nikomu niepotrzebnych uzasadnień bezprawia prokuratury. Jeśli zaś obywatel nie zgadza się z postanowieniem prokuratury to wnosi prywatny akt oskarżenia i wtedy ma prawo do dwuinstancyjności postępowania. Jeśli sprawę z prywatnego aktu oskarżenia wygra, to wtedy prokurator ma postępowanie dyscyplinarne. Jeśli takich postępowań będzie wiecej to nadaje się tylko do kopania rowów. To jest sposób na zwiększenie odpowiedzialności pracy prokuratorów i odciążenie sędziów głupkowatymi uzasadnieniami. To jest sposób na polepszenie wizerunku sędziów droga IUSTITIO !!! Tym się jednak nie zajmujecie. Ostatnie wasze propozycję zmian ustawowych dowodzą, że nie znacie nawet Konstytucji RP. Ale po co. Dla was tylko kasa, koneksje, protekcje i stanowiska.

    Oto ostatnie super - propozycje IUSTITII:
    W uzgodnieniu z Ministrem Sprawiedliwości , Senat ma nadać bieg legislacyjny zmianom kodseksu postępowania karnego zaproponowanego przez sędziów zrzeszonych w Iustiti, które to mają skrócić bieg spraw karnych. Innymi słowy mają zakneblować usta oskarżonemu. Oczywiście o nagrywaniu rozpraw, dostępie stowarzyszeń ani słówka. Proponują oni iście rewolucyjne zmiany i to już w trybie legislacyjnym, które czynią z nich całkiowicie bezkarnych bogów. Cóż takiego proponują? Proponują oni:

    1. kierowanie sprawy do ponownego rozpoznania ma być wyjatkiem - czyli co w zamian? Klepanie wyroków sądów I instancji przez sąd odwoławczy

    2. możliwość kontynuowania sprawy przy zmianie sędziego - sam pomysł w dużych sprawach do rozważenia. Jednak w praktyce jakie są gwarancje, że nowy sędzia, czy też ławnik będzie znał sprawę - czyli czy będzie czytał akta lub czy zdąży je przeczytać.

    3. możliwość poddawania się karze we wszystkich sprawach

    4. Wyjaśnienia oskarżonego mogą być składane tylko na poczatku sprawy, później jesli zeznania złoży świadek, to oskarżony może być dopuszczony do głosu tylko jeśli złoży taki wniosek i dopuści go sąd. - Sąd zaś w 100% będzie je oddalał, co robi z natury obecnie. Jednak tym razem będzie to już pełny knebel założony oskarżonemu

    5. Zażalenia będą rozpoznawać sędziowie jedno osobowo

    6. akt oskarżenia będzie odczytywany przez prokuratora bez uzasadnienia

    7 prokuratura wraz z pisemnym aktem oskarżenia ma przesłać jego elektroniczny zapis - czyli dać ściągę do przeklejania tego czego chce prokurator, nie tracąc czasu nawet na pisanie. Tym samym sędziowie przyznają, że wykonują zlecenia prokuratora

    8.Pisma procesowe zawierające słowa i zwroty wulgarne albo obelżywe wobec sądu lub uczestników postępowania mają być pozostawiane bez biegu, o czym nadawca będzie zawiadamiany. Wg sędziów polskich wszystko może być obelżywe lub uwłaczające godnosci sądu. Przecież to nietykalscy i obrażalscy, natomiast oni na sali mogą obrażać wszystko i wszystkich.

    9. strony obecne na odczytaniu uzasadnienia wyroku, będą musiały wnieśc apelacje licząc termin od jego odczytania a nie otrzymania uzasadnienia. - to już zakrawa na żart, tym bardziej że wiele uzasadnień ustnych jest innych jak pisemnych. Jednak bogowie Iustiti mogą wszystko no nie?

    10. inne drobne zmiany

    Naszym zdaniem zmiany w punkcie 2, 3, 6 - nie narusza prawa do sprawiedliwego sądu i można o tych zmianach dyskutować. Natomiast punkty 1, 4, 7, 8, 9 czynią z sędziego bezkarnego nadczłowieka. Przepisy gdy by weszły naruszają Konstytuję w tym prawa do sprawiedliwego sądu i prawa do obrony. To samo dotyczy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. No ale cóż to za przeszkoda dla sędziów IUSTITII. Proponowane zmiany w pkt. 1,4,7,8, 9 to wstęp do jednoinstancyjnego orzecznictwa w jednoosobowych składach 30 latków z Sądów rejonowych i akceptowanie tych orzeczeń przez sądy odwoławcze. Oskarżony zaś będzie miał zakneblowane usta. Będzie siedział na ławie oskarżonych, grzecznie słuchał, a nakońcu posłucha także wyroku przepisanego z elektronoicznego uzasadnienia aktu oskarżenia i basta. To pełny stalinizm.
    Za takie propozycje Iustitii winno im się zabrać co najmniej 50% wynagrodzenia, bowiem po raz kolejny okazuje się, że mamy sędziów nieuków i 6000 zł / miesiąc za złą pracę ? Przypominamy także Iustititii, że nie spełniaja ustawowych wymagań stowarzyszeń, mając nielegalnie działające oddziały, które rejestrują ich koledzy sędziowie, gdy tymczasem są najzwyklejszym związkiem zawodowym walczącym wyłącznie o podwyżki.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane