Około pięciu kandydatów na miejsce na aplikacji ogólnej

26.07.2010, 17:31; Aktualizacja: 26.07.2010, 17:42

Około pięciu kandydatów zgłosiło się w tym roku na jedno miejsce na aplikacji ogólnej, poprzedzającej aplikacje sędziowską i prokuratorską - poinformował resort sprawiedliwości. Egzamin kwalifikujący do tej aplikacji rozpoczął się w sobotę.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • aplikant radcowski(2010-07-27 23:18) Zgłoś naruszenie 00

    Może będą jakieś bonusy dla absolwentów tej szkoły, bo jakoś przy zastosowaniu równych i obiektywnych kryteriów przy konkursach na stanowisko sędziowskie jakoś słabo widzę ich szanse.

    Odpowiedz
  • abc(2010-07-27 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    do aplikant: zapytaj, kogokolwiek,jak wyglądają obecnie konkursy na stanowisko sędziego sądu rejonowego, ilu kandydatów w nich staje na zgromadzeniu. Co najmniej kilkanaście na 1 wakat, często 20-30. W większości są to referendarze i asystenci po ukończonej "starej" aplikacji sądowej i egzaminie sędziowskim, a także prokuratorzy i coraz więcej adwokatów i radców prawnych. Za 5 lat będzie tych kandydatów zdecydowanie więcej, a absolwenci aplikacji sędziowskiej będą musieli wraz z nimi stawać do owych konkursów, jeśli zechcą zostać SSR.

    Odpowiedz
  • pod rozwagę(2010-07-27 01:26) Zgłoś naruszenie 00

    Ale teraz również tak jest jeśli weźmiemy pod uwagę predyspozycje i kwalifikacje, z tym że nikt rozsądny z korporacji się nie pcha do rejonów. To się jednak niebawem zacznie zmieniać przy takich proporcjach aplikantów

    Odpowiedz
  • aplikant(2010-07-27 01:19) Zgłoś naruszenie 00

    A przepraszam - jest istotna różnica. Kiedyś aplikanci pisali egzaminy cząstkowe i zawodowe na podstawie różnych akt, a w nowym systemie na tych samych, dzięki czemu nie ma zróżnicowania poziomu trudności.

    Odpowiedz
  • aplikant(2010-07-27 01:16) Zgłoś naruszenie 00

    Ale bzdury piszesz. Obecny system kształcenia sędziów niczym nie różni się od starego z wyjątkiem stypendiów i pięciodniowych zjazdów w Krakowie zamiast pięciu jednodniowych zjazdów w apelacji.

    Odpowiedz
  • śmieszna szkoła(2010-07-27 01:13) Zgłoś naruszenie 00

    Coś mi się wydaje, że przy takim systemie kształcenia, to na takie np. stanowisko sędziego w sądzie administracyjnym, jeśli stanie do konkursu absolwent "szkoły dla sędziów" i np. radca prawny z izby skarbowej albo orzecznik z SKO, biedny wyszkolony na sędziego absolwent polegnie jak betka, podobnie np. do wydziału karnego z doświadczonym adwokatem czy nawet pracownikiem naukowym uniwerku.
    Kiedyś była taka "szkoła dla milionerów", niestety nikt nie wychodził z niej milionerem przez to że ją ukończył, podobnie zresztą jak ze "szkołą dla geniuszy".

    Odpowiedz
  • mira(2010-07-26 23:58) Zgłoś naruszenie 00

    dokładnie pinezka, dokładnie, dodajmy do tego że w sądzie to wcale nie umiejętności liczą się najbardziej. Konkursy o etat sędziego to w istocie konkursy piękności, wygrywa zwykle ten kto ma najlepsze znajomości wśród członków kolegium i u prezesa, i żadne słodkie obietnice MS nic tu nie wskórają.
    Czyli tak:
    najpierw należy dostać się na aplikację, po kilku latach ostrego wyścigu szczurów szczęściarzy czekają etaty asystenta daj boże chociaż w tym samym województwie gdzie zamieszkują, choć to wcale nie takie pewne, a następnie startowanie sobie latami w konkursach o etat orzeczniczy wraz z dziesiątkami osób po dotychczasowych aplikacjach, o tym że te etaty prawie na pewno będą nie w miejsc zamieszkania kandydata to już nie wspominam. Hehe, powodzenia życzę. MOŻE koło 40-tki części z was się uda w końcu zostać prawnikami. A może i się nie uda.

    P.s. owszem, jestem prawnikiem i od wielu lat mam wątpliwą przyjemność od środka oglądać całe to bagno w jakie naiwnie się pakujecie.

    Odpowiedz
  • aplikant(2010-07-26 23:46) Zgłoś naruszenie 00

    W przypadku sędziów z pracą nie będzie ciężko, biorąc pod uwagę liczbę aplikantów sędziowskich w skali kraju, a w odniesieniu do prokuratorów to już nie ma nawet o czym mówić. Prawie wszyscy asesorzy są powoływani na urząd prokuratora. Nowe przepisy o konkursach nic w tym względzie nie zmienią.

    Odpowiedz
  • pinezka(2010-07-26 23:18) Zgłoś naruszenie 00

    do 4
    kiedy aplikant korporacyjny kończy aplikacje i ma silną wolę by coś osiągnąć, to będzie pracował w zawodzie, takie szczęście może nie spotkać sędziego albo prokuratora, bo żeby znalazł etat, to nie oszukujmy się, ktoś musi odejść w stan spoczynku, a ilu sędziów w skali roku, w całym kraju odchodzi?? może z 30... To daje do myślenia..

    Odpowiedz
  • olli(2010-07-26 19:40) Zgłoś naruszenie 00

    Widac aplikacje co roku sa popularne.

    Odpowiedz
  • apel(2010-07-26 19:23) Zgłoś naruszenie 00

    mira...przy cały szacunku...ale czy skończyłaś może prawo ? Bo jeśli tak to chyba nie przystoi ci pisac o frajerach. Bo idąc twoim tokiem myślenia każdy prawnik to frajer. Ty zapewne również. No, chyba że wybrałaś karierę pracownika samorządowego :).

    A co do tej izolacji na drugim końcu kraju to trwa ona całe 5 dni w miesiącu. Da się wytrzymać.

    Odpowiedz
  • mira(2010-07-26 19:07) Zgłoś naruszenie 00

    pięciu frajerów na 1 miejsce, frajerów którzy nabrali się na szumne ale puste obietnice. Wystarczy spojrzeć na to jak MS od lat traktuje dotychczasowych aplikantów sądowych, pracowników wymiaru spr. czy samych sędziów...z Wami będzie tak samo, drodzy naiwni. Prawdopodobnie utkniecie na "zaszczytnym" stanowisku asystenta, bo etatów orzeczniczych dla was i tak nie ma.

    Współczuje zresztą, 25-latkowie którzy decydują się na 5-letnią izolację gdzieś na drugim końcu kraju, a potem na wieloletnie czekanie aż pojawi się jakiś etat w losowo wybranym zakątku kraju, etat do którego będą stawać w konkursie z przynajmniej 10-ma innymi kandydatami - albo muszą być wyjątkowo zdesperowane na noszenie togi albo mają z zaburzoną racjonalną ocenę sytuacji. Tak czy tak wyjątkowo źle to świadczy o nich jako o kandydatach na tego rodzaju stanowiska.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane