"Żadnych propozycji kadrowych nie otrzymałam"

Jak dowiedziała się PAP z źródeł zbliżonych do prokuratury, na rozmowy zaproszeni zostali m.in.: prokurator apelacyjny z Poznania Sławomir Twardowski, zastępca prokuratora apelacyjnego z Gdańska Zbigniew Niemczyk, prokurator apelacyjny z Warszawy Bogusław Michalski i prokurator z warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej Marzena Kowalska, a także szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie Andrzej Janecki (kandydował na Prokuratora Generalnego).

Na rozmowę stawili się także prokurator apelacyjny z Wrocławia Dariusz Szyperski, prokurator apelacyjna z Rzeszowa Anna Habało i prokurator apelacyjna z Katowic Iwona Palka, jak również prokurator apelacyjny z Krakowa Marek Jamrogowicz i prokurator okręgowy z Krakowa Artur Wrona.

Według informacji PAP, prawdopodobnie z grona tych osób wyłonieni zostaną zastępcy prokuratora generalnego i prokuratorzy przyszłej Prokuratury Generalnej.

Fakt rozmowy z nominowanym na prokuratora generalnego Andrzejem Seremetem na temat "ogólnej wizji prokuratury" potwierdzał prok. Jamrogowicz, jak i prok. Wrona. Według prok. Habało, spotkanie dotyczyło "zapoznawania się prokuratora generalnego z prokuratorami apelacyjnymi". "Żadnych propozycji kadrowych nie otrzymałam" - stwierdziła natomiast w rozmowie z PAP prok. Palka.

Występując przed KRS Seremet akcentował, że prokuratura musi odbudować swój prestiż

Później rozpocznie się budowa nowej Prokuratury Generalnej, która zastąpi Prokuraturę Krajową. Od decyzji nowych szefów tej instytucji będzie zależało, kto z około stu prokuratorów Prokuratury Krajowej pozostanie w nowej Prokuraturze Generalnej (i na jakiej funkcji), a kto otrzyma propozycję pracy w prokuraturach apelacyjnych w kraju. Media spekulowały, że będzie to także czas odejść w stan spoczynku prokuratorów, którym nie będzie odpowiadać nowa rzeczywistość. Trudno oszacować skalę tego zjawiska.

Andrzej Seremet urodził się w 1959 r. w Radłowie (woj. małopolskie). Jest absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, na studiach był członkiem NZS. Od połowy lat 80. orzekał w sądzie rejonowym i wojewódzkim w Tarnowie. Od 1997 r. orzeka w sprawach karnych w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Przez kilka miesięcy w 2008 r. był delegowany do Sądu Najwyższego. Pełnił też funkcję rzecznika dyscyplinarnego krakowskich sędziów.

Występując przed KRS Seremet akcentował, że prokuratura musi odbudować swój prestiż, nadszarpnięty nie tylko w ostatnich latach i wskazywał, że wymaga ona zmian, ale nie rewolucji. Chce, by prokuratura sama wszczynała postępowania w ważnych sprawach, "nie czekając kunktatorsko na doniesienie" i nie oglądając się na politykę czy media. Deklarował też, że zamierza u prokuratorów "odbudować zdolności retoryczne, by umieli obronić swoje racje na sali sądowej". Chce też zmiany formuły sądownictwa dyscyplinarnego - pierwsza instancja miałaby być w prokuraturze, a odwoławcza - już w sądzie.