Osoby starsze, które będą chciały poprawić swoje warunki życiowe, już niedługo będą miały szansę na wyższe świadczenia emerytalne. Nie wypłaci im ich jednak ZUS ani otwarte fundusze emerytalne, ale banki. Ministerstwo Finansów chce wprowadzić przepisy, na podstawie których emeryci będą ustanawiali na rzecz banku hipotekę na swoich mieszkaniach, a w zamian za to otrzymają wyższą emeryturę. Projekt specjalnej ustawy wprowadzającej tzw. hipotekę odwróconą jest właśnie opracowywany.

– Ogólna zasada odwróconego kredytu hipotecznego sprowadza się do umożliwienia osobom starszym uwolnienia kapitału zakumulowanego w nieruchomości – mówi Magdalena Kobos, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów.

Prawo do lokalu

Zgodnie z projektem właściciel mieszkania lub domu będzie mógł zdecydować, czy pieniądze z ustanowionej na nieruchomości hipoteki chce otrzymać jednorazowo, czy w comiesięcznych ratach jako dodatek do emerytury.

– Z takiej formy kredytu skorzystają osoby na emeryturze, dla których pozyskanie dodatkowych dochodów stanowi istotny element dofinansowania – mówi radca prawny Monika Hetmańczyk z kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Emeryt, który ustanowi hipotekę na mieszkaniu lub domu, nie będzie od razu tracił jego własności. W mieszkaniu będzie mógł mieszkać aż do śmierci. W tym okresie będzie mógł też zrezygnować z otrzymywanej emerytury. Będzie musiał jednak spłacić całą pomoc, jaką otrzymał od banku.