Powiaty domagają się zwrotu od Skarbu Państwa odszkodowań, jakie muszą wypłacać właścicielom pojazdów sprowadzonych z zagranicy. Ich zdaniem minister infrastruktury popełnił błąd, wydając rozporządzenie nakazujące pobieranie przy pierwszej rejestracji samochodu sprowadzonego do Polski jednolitej opłaty 500 zł za wydanie karty pojazdu. Zdaniem powiatów, skoro błąd popełnił minister infrastruktury, to teraz powinien naprawić go Skarb Państwa, a nie samorządy.

– Powiaty nie mogą płacić za błędy ministerstwa – twierdzi Piotr Urbański, radca prawny Urzędu Miasta Ruda Śląska. – Skarb Państwa nie przejmuje się niezależnością finansową samorządów, mimo że konstytucja nadaje im odrębność i niezależność – dodaje Piotr Urbański.

Roszczenia powiatów

Powiaty, które muszą zwracać opłaty kierowcom, twierdzą, że w swoich budżetach nie mają już tych pieniędzy i w związku z tym doznają uszczerbku. To właśnie z tego względu domagają się odszkodowania od Skarbu Państwa.

Argumentów wysuwanych przez stronę samorządową nie chce jednak przyjąć do wiadomości Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa. Zdaniem radcy Mikołaja Wilda wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie nie może być podstawą do roszczeń.

– Wyrok Trybunału spowodował, że błędne rozporządzenie straciło moc obowiązującą dopiero 1 maja 2006 r., wobec czego bezprawie legislacyjne nie wchodzi w grę – uważa Mikołaj Wild.