Sędzia śledczy mógłby kontrolować prokuratora

autor: Katarzyna Wójcik-Adamska08.03.2010, 03:00; Aktualizacja: 08.03.2010, 13:30

Komisja Kodyfikacyjna chce przywrócić postępowaniu karnemu instytucję sędziego śledczego. Zadaniem sędziego będzie stosowanie tymczasowych aresztów i rozpoznanie środków zaskarżenia. Prokurator generalny Andrzej Seremet uważa, że wystarczy kontrola sądowa prokuratora.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (23)

  • mariola ryczan-przemysl(2010-06-21 18:24) Zgłoś naruszenie 00

    mYSLE, ZE TO DOBRY POMYSL I DO ZADAN NALEZY MIEC ODPOWIEDNIE OSOBY UZDOLNIONE , KTORE POTRAFIA WYCIAGAC WNIOSKI, W PISMACH ZWRACAC UWAGE NA SZCZEGOLIKI , KTORE CZSTO MIEWAJA PODTEKSTY SEKSUALNE JAK SIE DOMYSLAM Z kAMASUTRY>...

    Odpowiedz
  • eryk(2010-03-09 22:21) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie śledczy - pomysł od kogoś kto zna się na rzeczy i zgłębił nie tylko doktrynę prawa, ale też historię sądownictwa polskiego. Osoba sędziego śledczego byłaby zaworem bezpieczeństwa pomiędzy policją prokuratorem a sądem. Stanowić może gwarancję praworządności.

    Odpowiedz
  • jkossecki@aster.pl(2010-03-09 21:19) Zgłoś naruszenie 00

    Instytucja sędziego śledczego jest bardzo potrzebna - była ona w Polsce przed wojną, zniosły ją władze PRL w okresie stalinowskim. Byłby to powrót do tradycji i normalności.
    Potrzebna jest jeszcze jedna zmiana: przeszkolenie najpierw przyszłych sędziów śledczych, a potem innych nie tylko sędziów, ale i prokuratorów jak również adwokatów, w zakresie nowoczesnej naukowej teorii dowodów.
    Józef Kossecki

    Odpowiedz
  • V(2010-03-09 18:38) Zgłoś naruszenie 00

    do 19. Analizuję te dwie wypowiedzi i ciągle mi wychodzi, że jednak sędziowie muszą skazywać zgodnie z poleceniem oskarżającego. Jest tak jak przypuszczałem
    prawo robią ludzie z ulicy, znaczy prawo porachunku osobistego a nie tam mydlenie kodeksem czy niezawisłym.

    Odpowiedz
  • anna(2010-03-09 17:41) Zgłoś naruszenie 00

    do 10. Jest dokładnie tak jak pisze assr. Nikt sędziemu oczywiście nie zakazuje uniewinniać, ale gdy uniewinni ma pewność, że musi pisać o wiele trudniejsze i wnikliwsze uzasadnienie wyroku i prawie pewność, że mimo to i tak wyrok taki zostanie uchylony przez sąd odwoławczy.
    Sędziowie są tylko ludźmi i bywa, że wielu z nich po prostu nie chce kopać się z koniem, skoro wiadomo, że z tym koniem nie wygra.

    Odpowiedz
  • klo(2010-03-08 22:50) Zgłoś naruszenie 00

    lepiej zastanowić się nad zmianą tej archaicznej procedury karnej a zwłaszcza nad koniecznością pisania wielostronicowych uzasadnień.

    Odpowiedz
  • no !(2010-03-08 18:39) Zgłoś naruszenie 00

    To jest zgodne z moimi obserwacjami człowieka bardzo zwykłego.
    Totalną bzdurą, takim ustaleniem, że łap za telefon i w ciągu 5 minut jest ustalenie gotowe - zajmowało się 8 lat 27 prokuratorów i były wyłącznie umorzenia - to zapewne te dolne prokuratory lub przekazania w dół - to pewnie te nadzorujące prokuratory. Sam se ustaliłem co trzeba ale oczywiście tym moim ustaleniem mogę se

    Odpowiedz
  • prorok(2010-03-08 18:26) Zgłoś naruszenie 00

    to prawda że zaledwie połowa prokuratorów pracuje a reszta pisze sobie raporty, sprawozdania, wizytuje, itp. bzdury. Tych raportów potem nikt nie czyta, nie są do niczego potrzebne, są tworzone głównie po to by dać prokuratorom funkcyjnym i nadzorującym zajęcie.
    Na jednego prokuratora który faktycznie pracuje przypada jeden-dwóch, którzy go kontrolują, samemu nie chcąc nawet palcem kiwnąć by cokolwiek pomóc.
    Szczytem wszystkiego są prokuratury apelacyjne - sztuczne synekury dla najbardziej towarzysko ulokowanych prokuratorów, wygodne, rąk nie trzeba brudzić i z dala od ciężkiej pracy prokuratora liniowego. Już chyba z 10 razy zapowiadano ich likwidację. I co? I nic. Mają się w najlepsze.

    Odpowiedz
  • rok(2010-03-08 16:59) Zgłoś naruszenie 00

    Bajki i bzdury... PO pierwsze dać pieniądze na biegłych i na pensje ludzi wykształconych i fachowców do POLICJI, reszta to zaklinanie rzeczywistości. Sprawa zaczyna się i kończy (prawie zawsze ) na POLICJI, prokurator sam prowadzi nieliczne sprawy.. nadzór jest bzdurą, bo policja ma to gdzieś bo odpowiada prokurator a funkcjonariusze podlegają komendantowi, który stawia na prewencję - za co odpowiada i tak koło się zamyka. Można wprowadzać różne instytucje, tylko kto da na to pieniądze. Każdy powinien wiedzieć , że jak się rozwali chatynka popierana kołkami- bezpłatną , po godzinach, pracą policjantów i prokuratorów to na głowę leje... Poza tym należy wywalić połowę z prokuratorów, bo oni nic nie robią tylko zajmują się sami sobą i nadzorują innych i tak w koło (pracuje i to w większości ciężko ok 45 procent !!!) Raczej wiem o czym mówię.. pracując tam kilka lat

    Odpowiedz
  • student(2010-03-08 16:30) Zgłoś naruszenie 00

    Dla wiadomości tego kto wymyslił tytuł artykułu: sędzia sledczy w swej klasycznej postaci (k.p.k. z 1928 r. w wersji początkowej) nigdy nie kontrolował pokuratury. Wprost przeciwnie był na przykład związany wnioskami dowodwymi prokuratora, który i tak decydował o wniesieniu aktu oskarżenia (pod kontrolą sądu). Sedzia śledczy to najniższy ranga funckjonariusz wymiaru sprawiedliwości. Wypadałoby o tym wiedzie

    Odpowiedz
  • n(2010-03-08 15:42) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiscie kontrola sedziego sledczego nad prokuratorem lub prokuratorami ale rowniez informowanie o wszystkim ministra sprawiedliwosci na biezaco w postaci raportow co miesiecznych elektronicznych, np. zapisow na plytkach CD itp.

    Odpowiedz
  • Gość wieczorny(2010-03-08 15:24) Zgłoś naruszenie 00

    Sędzia śledczy tak , ale inaczej umiejscowiony. Wybierany w powszechnych wyborach spośród emerytowanych sędziów organ sprawujący nadzór nad instytucjami wymiaru sprawiedliwości. Sprawdzający tok postępowań i stawiający zarzuty w szeroko pojętym wymiarze sprawiedliwości. Występujący w procesach przeciwko sędziom, prokuratorom jako oskarżyciel publiczny. Mający uprawnienia uchylania immunitetów.

    Odpowiedz
  • n(2010-03-08 14:20) Zgłoś naruszenie 00

    Widac prokuratorzy szykuja sie na ciezka wojne. Pan minister sprawiedliwosci Krzysztof Kwiatkowski moze sie prokuratorami zajac. I jeszcze jedno obcy w poblizu mojej osoby czy rodzian i ludzie postronni nie sa do niczego mi potrzebni. Jesli ktos mnie nawiedza w domu i robi to bezprawnie, za najscie na moja osobe pozostanie tylko droga sadowa.

    Odpowiedz
  • statioratio(2010-03-08 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    "Proces inkwizycyjny", "sędziowie zbierają dowody", "prokuratorzy pełnią rolę paprotki". Rozumiem, że sędziowie mają jakiś odgórny zakaz uniewinniania, skoro na siłę szukają dowodów, żeby skazywać.

    Odpowiedz
  • mig21(2010-03-08 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Tak w Polsce potrzebny jest sedzia sledczy jak slepemu okulary.

    Odpowiedz
  • MB(2010-03-08 10:25) Zgłoś naruszenie 00

    A kto będzie kontrolował sędziego za błędy postępowania? Kto wymierzy karę sędziemu? To, że sądy, sądami nie znaczy, że sprawują absolutną władzę w kraju.

    Odpowiedz
  • assr(2010-03-08 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    sędzia śledczy - przecież już dzisiaj każdy sędzia karny pełni taką rolę, zamiast postępowania kontradyktoryjnego mamy w Polsce proces inkwizycyjny, sędzia sam zbiera dowody, sam je ocenia, sam wydaje wyrok. Prokurator na sali rozpraw pełni rolę paprotki, nie może składać żadnych wniosków ani na nic wyrażać zgody bez zgody przełożonego. Musi przy tym dbać żeby wyrok odpowiadał oczekiwaniom prokuratury, bo inaczej zamęczą go wnioskami o uzasadnienie, dlatego sędzia zwykle robi co może żeby tylko skazać podsądnego.

    Odpowiedz
  • Stowarzyszenie Przeciw bezprawiu(2010-03-08 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    Przeczytaj. Taki model ma spowodować, że prokurator nie będzie panem życia i śmierci, a na etapie postępowania przygotowawczego kontrolę argumentów i dowodów ma prowadzić sędzia śledczy. Był by to tzw. przedsąd, który na etapie śledztwa weryfikował by materiał przygotowany przez policję i prokuraturę. Taki model ma znacząco skrócić postępowania sądowe. Pomysł należy traktować z ostrożnym optymizmem. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że w takim przypadku narodzi się nowy bóg - o nazwie sędzia śledczy, co przy polskim poziomie sądownictwa wydaje się pomysłem nieco ryzykownym. Żadne prawo nie zastąpi logicznego myślenia, wiązania faktów i doświadczenia życiowego sprawującego urząd prokuratora czy to sędziego - bez względu jak on się będzie nazywał. Decydującym jest poziom i kręgosłup ludzi. Mądry prokurator czy sędzia będzie umiał poruszać się nawet przy złym prawie, zaś niedouczony zawsze będzie miał problemy. Główny problem to ludzie. system ich doboru i kształcenia, a tu znowu jest źle. Zgoda z IUDEX - praktyk.

    Odpowiedz
  • Stow. Przeciw Bezprawiu(2010-03-08 10:02) Zgłoś naruszenie 00

    Taki model ma spowodować, że prokurator nie będzie panem życia i śmierci, a na etapie postępowania przygotowawczego kontrolę argumentów i dowodów ma prowadzić sędzia śledczy. Był by to tzw. przedsąd, który na etapie śledztwa weryfikował by materiał przygotowany przez policję i prokuraturę. Taki model ma znacząco skrócić postępowania sądowe. Pomysł należy traktować z ostrożnym optymizmem. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że w takim przypadku narodzi się nowy bóg - o nazwie sędzia śledczy, co przy polskim poziomie sądownictwa wydaje się pomysłem nieco ryzykownym. Żadne prawo nie zastąpi logicznego myślenia, wiązania faktów i doświadczenia życiowego sprawującego urząd prokuratora czy to sędziego - bez względu jak on się będzie nazywał. Decydującym jest poziom i kręgosłup ludzi. Mądry prokurator czy sędzia będzie umiał poruszać się nawet przy złym prawie, zaś niedouczony zawsze będzie miał problemy. Główny problem to ludzie. system ich doboru i kształcenia, a tu znowu jest źle. Zagadzamy się z IUDEX - praktyk

    Odpowiedz
  • IUDEX-praktyk(2010-03-08 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce proces karny ma faktycznie charakter prawie inkwizycyjny,Prokurator na rozprawie tyko popiera lub oponuje wnioskom dowodowym .Sad zbiera a nie ocenia dowody jak organ śledczy i praktycznie nie może zwrócić sprawy do posrępowania przygotowawczego.Są tylko nieliczne wyjątki.Bez gruntownej zmiany przepisów i praktyki organów śledczych "sędzia śledczy "niczego nie zmieni.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane