Sędziowie: elektroniczny protokół wydłuży analizę akt

24.02.2010, 15:33; Aktualizacja: 24.02.2010, 15:43

W ocenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" wprowadzenie do polskiej procedury cywilnej protokołów elektronicznych z zapisem przebiegu rozpraw może wydłużyć czas potrzebny na zapoznanie się z jego zapisem przez sędziów i pełnomocników stron.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (31)

  • Sędzia z Przemyśla(2010-02-24 17:26) Zgłoś naruszenie 00

    Chory pomysł. To przedłuzy analizę akt o 300%

    Odpowiedz
  • JAK CZARNA SKRZYNKA W SAMOLOCIE(2010-02-24 22:25) Zgłoś naruszenie 00

    UMOŻLIWI DOTARCIE DO PRAWDY A NIE JEDNOSTRONNYCH INTERPRETACJI ALE TRZEBA NAUCZYĆ SĘ NOWYCH DZIAŁAŃ I OGRANICZENIA DO PRZEDSTAWIANIA DOWODÓW W SPRAWIE

    Odpowiedz
  • WAGA(2010-06-01 11:53) Zgłoś naruszenie 00

    Bo w sejmie "wszystko gra"a nikt sam na siebie nie wymyśla utrudnień,a 80 % sejmu i wszystkich rządzących to prawnicy. Jak dla mnie pomysł dobry napewno będzie krytykowany najbardziej przez prawników bo muszą bardziej uważać na bandytyzm jaki prowadzą obecnie w sądach nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności. Moje wątpliwości- to ewentualność nie możności nagrania sprawy gdy sprzęt zawiedzie, pisanie przez sekretarza, a to już jest furtka dla ludzi prawa bo nikt nie sprawdzi od zaraz czy rzeczywiście ma miejsce awaria. A tak naprawdę pachnie mi TO jednym ze składników kiełbasy przedwyborczej

    Odpowiedz
  • shr(2010-03-15 07:49) Zgłoś naruszenie 00

    W zwykłym postępowaniu cywilnym nie ma zakazu nagrywania rozprawy przez stronę, chyba, że jawność rozprawy wynika z zarządzenia sądu.
    Dyspozycja, że "sąd może zezwolić na rejestrowanie przebiegu rozprawy w inny sposób" jest adresowana do sądu i do sposobu protokołowania przez sąd, a nie rejestrowania przebiegu rozprawy przez strony.

    Odpowiedz
  • reformator(2010-02-25 17:13) Zgłoś naruszenie 00

    Oprócz nagrywania należy wprowdzić malarzy którzy szybko machną akwarelkę postępowania. Taki obraz postępowania podpisany przez różne stowarzyszenia do walki ze spiskami sądowymi ukróci międzynarodowy a ciągle nieujawniony spisek polskich sędziów-bogaczy przez których Kargul przegrywa zamiast wygrywać.
    ps.
    skok jakościowy do nagrań zamiast stenografowania jest oczywisty i słuszny. Należałoby od razy przejść do sądów 3 - wymiarowych. Przy okazji można by również wymienić zydle dla sędziów na sali na krzesła na których da się wytrzymać 8 godzin. Ale to - w 8 etapie reformy.
    O pomocy administracyjnej dla sędziów nie wspominając - to już futurologia.

    Odpowiedz
  • Voyto(2010-02-25 22:04) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem, sędziowie jakoś sobie poradzą z tym nagrywaniem rozpraw. Natomiast ciekaw jestem, czy ktoś w Ministerstwie zastanowił się nad tym, jak strony i ich pełnomocnicy będą sobie z tym radzić? Jak osoby starsze, nie obeznane z techniką będą się zapoznawać z protokołami? Ile to czasu będzie trwało! Każdy, kto bywał w sądach, wie jak mało miejsca jest zazwyczaj w sekretariatach, w jakich skandalicznych warunkach czyta się obecnie akta. Na szczęście trwa to zazwyczaj dość krótko. Natomiast jak to będzie wyglądało w przypadku protokołu elektronicznego? Przypominam, że Ministerstwo przewiduje, że protokoły te nie będą przepisywane (sic!). Gdzie będą te "sale odsłuchowe"? Jakieś kabiny? Stanowiska ze sprzętem i słuchawkami jak w empiku? Cały ten pomysł to totalna partyzantka! Już widzę radość adwokata lub radcy, któremu klient zlecił prowadzenie sprawy, która toczy się np. rok lub dłużej. Taki pełnomocnik musi się przecież zapoznać z protokołami wszystkich dotychczasowych rozpraw! Ile czasu mu to zajmie (dokładnie tyle, ile trwały dotychczas przeprowadzone rozprawy)! Jednym słowem - genialny pomysł!

    Odpowiedz
  • SKANDAL(2010-02-25 15:51) Zgłoś naruszenie 00

    Co ministerstwo i KRS na sygnalizowane bezprawne zabranianie stronom nagrywania przebiegu roprawy cywilnej.Czy w tym Państwie wogóle jeszcze działa jakiś centralny urząd.Do wszystkiego komisje sledzcze ?

    Odpowiedz
  • ehhh(2010-02-25 15:23) Zgłoś naruszenie 00

    1) nagrywać tak, ale obok protokołu - zgadza się, że jest to potrzebne dla weryfikacji protokołu, jak też temperowania niektórych zachowań sądu / stron i ich pełnomocników;
    2) nagrywanie przez stronę - absurd!! takie nagrania mogą być zmanipulowane, a ponadto strona będzie mogła robić np. narady z dalszymi świadkami i mówić im co mają mówić zgodnie z zarejestrowanymi wypowiedziami świadków wcześniejszych.

    naprawdę nie trzeba być wielkim mózgowcem, aby znaleźć właściwe rozwiązanie.

    Odpowiedz
  • maciec(2010-02-25 13:49) Zgłoś naruszenie 00

    Nagrywać .BRAWO Nareszcie śędziowie nie będą sie popisywać, straszyć strony ,fałszować protokoły i przesłuchiwać pod kątem wyroku.Czekam z utęsknieniem.Jak jesteście tacy fair to czego się boicie ? Prawdy z sali sądowej.Przecież wam nikt nie ufa to oczywiste wystarczy spojrzec na rankingi.

    Odpowiedz
  • sędzia(2010-02-25 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    wszystko będzie fajnie, jeżeli ktoś te nagrania z sekretariatu przepisze.

    Jeżeli nie, to reforma nie ma sensu

    Odpowiedz
  • dlaczego?(2010-02-25 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    dlaczego jak wyciągam magnetofon na sali rozpraw to sędzia mi go natychmiast zabiera i kasuje taśmę?
    Przecież rozprawy (podobno) są jawne, przysłuchiwać się może każdy kto chce. Robic notatki równiez. Dlaczego więc nie mogę sobie nagrać takiej jawnej rozprawy?,
    dlaczego zapis protokołu może być tylko taki jaki sędzia podyktuje, choć wiadomo że wielu sędziów dyktuje wybiórczo tylko to co jest im wygodne do z góry upatrzonej koncepcji wyroku, a pomija lub marginalizuje resztę. Wnioski o sprostowanie są oczywiście nagminnie oddalane, strona jest bezsilna.
    Dlaczego?

    Odpowiedz
  • nick(2010-02-25 09:44) Zgłoś naruszenie 00

    Taniej będzie wyszkolić i zatrudnić stenotypistów. Ale już ktoś czeka na te 250 mln zł. To będze jedna z większych afer za kilka lat. Ale oczywiście będą winni sędziowie, bo przecież to sprzęt dla sądów. Ciemny lud to kupi... jeszcze...

    Odpowiedz
  • dsf(2010-02-25 09:02) Zgłoś naruszenie 00

    Poczekajmy, nasz kraj jest zamożny więc wprowadzi projekt za 250 mln, zamiast testowo wyposażyć kilka sal sądowych i prowadzić obserwację choćby przez pół roku.
    Ciekawe czy ktoś w MS zrobił eksperyment i spróbował przepisać np. godzinny zapis posiedzenia komisji sejmowej ? Zapewniam, że zabawa jest przednia, bo treści mało, stękania i bełkotu dużo, przepisywanie trwa godzinami, a protokół zamiast kilkunastu, ma kilkadziesiąt stron.

    Odpowiedz
  • nelly(2010-02-25 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    A ja jestem za!, możliwość weryfikacji tego co dzieje się na rozprawie bardzo ułatwi walkę z pieniaczami i z niewłaściwymi zachowaniami na sali wszystkich uczestników rozpraw..będzie czarno na białym..Przydał by się tylko jakiś program, który automatycznie przełożyłby dźwięk na pismo.

    Odpowiedz
  • blu(2010-02-24 23:28) Zgłoś naruszenie 00

    nie ma co płakać
    1. wprowadzą nagrywanie
    2. zapłacimy za to 250 mln zl
    3. postępowania się wydłużą
    4. i za rok nowa ekipa zmieni procedurę
    5. znowu coś wymyśli (nowi w rządzie - trzeba się wykazać)
    6. zapłacimy za to
    7. ...

    Odpowiedz
  • nic nie rozumiem...(2010-02-24 21:17) Zgłoś naruszenie 00

    jedynym założeniem tej "reformy" to może być piękny na 250 mln złotych przetarg, bo jeżeli ma byc szybciej to chyba że zabierze się prawo głosu stronom...
    Przecież nawet w samym uzasadnieniu jest zawarty absurd i brak logiki. Jeżeli czas na przepisanie nagrania z godziny zrobi 4 to będzie ona trwała 5 godzin w rzeczywistości. Jakiś imbecylizm.
    Nie jestem sędzią ale rozumiem tutaj ich oburzenie. Nagrywać ok - ale obok protokołów, a nie zamiast. To chyba tylko w chorym umyśle mogło się zrodzić.

    Odpowiedz
  • Mariusz(2010-02-25 07:42) Zgłoś naruszenie 00

    Skoro sędziowie tak boją się nagrywania przebiegu roprawy to muszą się obawić ujawnienia prawdy.Okaze się ,że skargi stron na fałszowanie protokołów były słuszne.

    Odpowiedz
  • kret(2010-02-24 20:56) Zgłoś naruszenie 00

    Co za bzdet.
    Łatwiej i znacznie taniej pod publikę ogłosić rzekome ,,przyśpieszenie" toku postępowań przez nagrywanie rozpraw, niż wyszkolić kadrę stenotypistów piszących bezzwzorokowo w tempie mowy. Faktem jest, że część sekretarzy sądowych zna na poziomie tylko podstawowym obsługe WORDA i już wykonanie polecenia - ,,kopiuj", ,,wklej" jest szczytem ich możliwości w zakresie obsługi funkcji tego programu, ale remedium na to nie może, na litość, być kupienie magnetofonu, lecz wyszkolenie.

    Dlaczego nikt nie wprowadza takiej pseudo-reformy np. w Sejmie?

    Odpowiedz
  • Maria(2010-02-24 20:37) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie obawiają się nagrywania a powinni się cieszyć bo pieniacze i psychole nie bęą mogli zarzucać naruszania prawa na rozprawie. Lekarze np domagają się nagrywania rozów z pacjentami.

    Odpowiedz
  • Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu(2010-02-24 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    W sumie program ma objąć 4000 sal (wszystkich jest 4381), a będzie kosztował 250 mln zł. Projekt noweli kodeksu postępowania cywilnego Ministerstwo Sprawiedliwości zyskuje akceptację rzadu. . To skandal. Czy wiecie Państwo ile kosztuje kompletne wyposażenie szpitala w salę rezonasu magnetycznego - podstawowego badania diagnostycznego w cywilizowanej Europie? Odpowiadamy: 5 mln. zł. Zatem z tych 250 mln. na idiotyczny wieloletni eksperyment nagrywania tylko spraw cywilnych, można by ruszyć z nagrywaniem zaraz w sprawach karnych i cywilnych za 3 mln. zł. i uruchomić w prawie 50 szpitalach pracownie rezonansu magnetycznego. Czy Pan minister Kwiatkowski nad tym pomyślał, czy też komisja sejmowa będzie badała kto kazał robić tak kosztowny eksperyment na kilka lat.

    W projekcie mówi się tylko o sprawach cywilnych a to mało. Koszt astronomiczny – 250 mln. zł. Krytyków nagrywania jest dużo. Tymczasem wg stowarzyszenia nagrywanie przez sąd winno być niezbywalnym prawem uczestnika postępowania, jeśli złoży taki wniosek. Zatem zwykła MP 3 do nagrywania – koszt 300zł/ salę. Koszt płyty 1 zł. A sąd niech prowadzi protokół jak chce. Jeśli uczestnik złoży wniosek o sprostowanie to decyduje nagranie. Łączny koszt to max. 3 mln zł. a nie 250 mln. Nagrywane mogą być od zaraz tak sprawy cywilne jak i karne. Zaś MS za wiele milionów proponuje co dwa lata po 2, 4 i 5 sądówcywilnych. Czyli kolejne oczekiwanie przez lata a potem kolejny MS wymyśli nowy projekt. Wg stowarzyszenia do czasu programu przekładającego mowę na pismo nagranie pełni funkcję kontrolną dla sądu. Nagranie winno być archiwizowane do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, łącznie z kasacją i skargą do TK lub ETPCz w Strasburgu, na wypadek gdy by strona kwestionowała treść protokołu rozprawy. Nagrania takie nie były by przepisywane a wyłącznie przechowywane. Nie potrzeba więc wiecej pisarek do przepisywania nagrań. Koszty więc w praktyce są minimalne. Zaletą jest zdyscyplinowanie wszystkich uczestników postępowania tj. adwokata, sędziego, prokuratora, oskarżonego i świadka a także umożliwi obiektywną kontrolę pracy sądów i prokuratur oraz praktyczną realizację prawa do sprawiedliwego przebiegu rozprawy. Nagrywanie od zaraz rozpraw karnych i cywilnych to sprawa najpilniejsza. W sądach powiększa się bowiem w zastraszającym tempie bezprawie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane