Rozmawiamy z JOANNĄ AGACKĄ-INDECKĄ, prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej - Im więcej organów ścigania może podsłuchiwać obywateli, tym większe pole do nadużyć. Państwo może mieć problem z prawidłowym kontrolowaniem tak dużej liczby podległych mu służb.

W Polsce aż 12 organów może podsłuchiwać obywateli. Czy ma to wpływ na nadużycia procedur w tym zakresie?

Im więcej służb o szczególnych uprawnieniach zaangażowanych w zakładanie podsłuchów, tym większe pole do nadużyć. Istnieje więc większe ryzyko kolizji kompetencji i niebezpieczeństwo utraty kontroli państwa nad podległymi mu jednostkami. Jeśli są precyzyjne uprawnienia, to łatwiej jest nadzorować właściwe organy.