W obrocie z udziałem konsumentów i przy wykonywaniu przepisów z zakresu prawa pracy używa się w Polsce języka polskiego. To jest generalna zasada. Odnosi się ona do relacji z konsumentami i osobami świadczącymi pracę, które mają miejsce zamieszkania w naszym kraju. Poza tym dotyczy umów wykonywanych na terenie Polski.

Oferty, instrukcje, reklamy

Z generalnej zasady wynika, że na polskim rynku w obrocie powinny znajdować się towary i usługi nazywane po polsku. Dotyczy to także ich reklam ofert, warunków gwarancji, faktur, rachunków i pokwitowań oraz ostrzeżeń istotnych dla praktycznego stosowania nabytych produktów i innych informacji, których wymagają określone przepisy. Ustawa o języku polskim, która formułuje te reguły, nakłada też obowiązek przedstawiania w rodzimym języku instrukcji obsługi oraz informacji o właściwościach danych towarów i usług. W niektórych przypadkach ten obowiązek nie jest bezwzględny. Opis w języku polskim nie jest konieczny, jeżeli ostrzeżenia czy inne wymagane informacje dla konsumentów, a także instrukcje oraz dane o właściwościach towarów są wyrażone graficznie w powszechnie zrozumiałej formie. Jednak jeżeli towarzyszy im opis, powinien być on sporządzony w języku polskim.

W przypadku zagranicznych produktów i usług oferowanych na naszym rynku wszelkie powyższe informacje podane w ich opisach w obcych językach (także obcojęzyczne oferty, ostrzeżenia i informacje) muszą być jednocześnie sporządzone w polskiej wersji językowej. I w tym przypadku nie ma potrzeby przedstawiania po polsku tych ostrzeżeń, informacji i instrukcji oraz właściwości, które mają czytelną dla klienta formę graficzną. Jedynie ewentualny opis im towarzyszący musi mieć polską wersję.

Nowy dodatek Dziennika Gazety Prawnej - Ekspert GP: Wykładnią jest tylko polska wersja