W resorcie spraw wewnętrznych zostało przygotowane rozporządzenie wykonawcze do ustaw: o strażach gminnych, policji oraz o ruchu drogowym, które określa zasady rejestrowania przy użyciu kamer obrazu zdarzeń w miejscach publicznych. Celem nagrywania jest zbieranie dowodów pozwalających na wszczęcie postępowania karnego lub w sprawach o wykroczenia.

Obraz z kamer

Z projektu rozporządzenia rządu przygotowanego przez resort spraw wewnętrznych i administracji, który trafił do konsultacji międzyresortowych, wynika, że straż gminna jest uprawniona do obserwowania i rejestrowania obrazu zdarzeń w różnych miejscach publicznych w sposób zdalny lub stały przy użyciu urządzeń, które umożliwiają przekazywanie obrazu na odległość.

– Wejście w życie rozporządzenia spowoduje, że znaczna liczba strażników nie zostanie zatrudniona wyłącznie do obsługi tzw. monitoringów wizyjnych. W rezultacie wykwalifikowani strażnicy będą podejmowali bezpośrednio działania służące ochronie porządku publicznego, a nie tylko wykonywali pracę sprowadzającą się do oglądania obrazu z kamer – podkreśla Wioletta Paprocka, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W strefach objętych zasięgiem kamer następuje radykalne zmniejszenie przestępczości. W monitorowanym rejonie Radomia spadła ona o 50 proc. W przypadku innych miast wskaźnik ten sięga 25–75 proc.

Informacja z obserwacji

Straż Gminna, w myśl projektu, będzie miała obowiązek sporządzania informacji z czynności obserwowania i rejestrowania. Powinny one zawierać datę rozpoczęcia czynności, dane osoby dokumentującej oraz opis zdarzenia naruszającego porządek publiczny ze wskazaniem miejsca i wyniku obserwacji.

– Projekt proponuje też, aby zarejestrowany obraz zdarzeń, niezawierający dowodów pozwalających na wszczęcie postępowania karnego albo postępowania w sprawach o wykroczenia lub dowodów mających znaczenie dla tych postępowań, był przechowywany przez okres nie krótszy niż 20 dni od daty dokonania nagrania i nie dłuższy niż 60 dni. Potem ma on podlegać zniszczeniu – wyjaśnia Wioletta Paprocka.