Radca prawny przygotuje akt oskarżenia

autor: Łukasz Sobiech23.10.2009, 03:00; Aktualizacja: 23.10.2009, 10:12

Adwokaci stracą monopol na sprawy karne. Nie tylko oni, ale również radcowie prawni będą pełnomocnikami stron w sprawach karnych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (47)

  • Adw(2009-11-01 16:12) Zgłoś naruszenie 00

    Jak radcowie chcą mieć uprawnienia adwokatów, to niech wpiszą się na listę adwokatów. Wiadomo jednak, że człowiek jest pazerny i chce mieć wszystko, najlepiej za darmo. Doradcy pr. są najbardziej pazerni, bo chcą wszystko i bez wysiłku. Nie muszą się szkolić, zdawać egzaminów, bo nikt im takich warunków nie stawia.

    Odpowiedz
  • eeu(2009-10-31 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Cała rozmowa jest bezprzedmiotowa, ponieważ radca prawny może się wpisać na listę adwokatów, a wtedy być nawet obrońcą w sprawach karnych.
    Tylko, że wówczas:
    - nie może być przez min. 3 lata patronem i wykorzystywać taniej siły roboczej
    - musi złożyć oświadczenie lustracyjne.

    Pozdro!

    Odpowiedz
  • bartoks(2009-10-31 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    Po pierwsze: połączenie tych dwóch zawodów jest nieuniknione.
    Po drugie: nie trafia do mnie komentarz, że radcowie na pewno nie mają doświadczenia w sprawach karnych, w końcu do tej pory mogli występować jako pełnomocnicy osób prawnych i innych instytucji, a możliwość składania aktu oskarżenia jako oskarżyciel posiłkowy nie ma aż takiego znaczenia.
    Po trzecie: moim zdaniem warto wprowadzić rozgraniczenie takie, jakie jest w systemie common law - tam solicitor przygotowuje materiał dowodowy do procesu i zajmuje się wszelkiego rodzaju czynnościami pozasądowymi, a barrister ma prawo występowania przed sądem. U nas te kompetencje można by podzielić między DORADCÓW i ADWOKATÓW (po ich połączeniu z radcami)

    Odpowiedz
  • ben(2009-10-30 11:20) Zgłoś naruszenie 00

    do 45
    tego chcą radcowie, obawiając się doradców. A ja uważam, że skoro radcowie są tacy zaradni to należy dopuścić do rynku doradców i właśnie uniemożliwić radcom przepływ do adwokatury. Po co im tytuł adw? A możliwość zatrudnienia to zupełnie inna bajka

    Odpowiedz
  • Adw(2009-10-29 15:41) Zgłoś naruszenie 00

    W takim układzie musi dojść do połączenia zawodów. Nie może być tak, że adwokat i radca mają te same uprawnienia, a różne obowiązki i zakazy. Radca może być w stosunku pracy, a adwokat nie. Problem możliwości bycia obrońcą w postępowaniu karnym jest już bez znaczenia. Nie wyobrażam sobie, że to wejdzie w życie bez połączenia zawodów.
    Inaczej naruszy to prawa adwokatów, co do równości w wykonywaniu zawodu.

    Odpowiedz
  • adam(2009-10-29 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    do 43
    To proste. To są w większości również urzędnicy, a prawo tworzy się w urzędach ...

    Odpowiedz
  • palestrant(2009-10-29 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    Lobby radcowskie działa. Następny krok - przejmą czynności notarialne. Piszę to z nutką goryczy ale również z pewnym podziwem, bo radcowie mają największą siłę przebicia ze wszystkich profesji prawniczych.

    Odpowiedz
  • radca, adwokat, doradca - co za różnica?(2009-10-28 12:19) Zgłoś naruszenie 00

    do 40 i 41:

    radcy, adwokaci, doradcy - czym to się różni?

    Po co tyle tytułów. Może powinien być jeden: ADWOKAT. Tak jest w Unii Niech wszyscy go używają - radcy i doradcy też.

    Polacy! Szukajmy tego co łączy nie co dzieli!

    Odpowiedz
  • ben(2009-10-27 23:01) Zgłoś naruszenie 00

    do 40
    to jest dla nich jedyna szansa na przetrwanie. RADCOWIE boją się DORADCÓW. Więc po pierwsze za wszelką cenę chcą uprawnień adwokatów (chcą zamaskować swoją rzeczywistą pozycję na rynku prawniczym) czyli chcą bez jakiegokolwiek wysiłku uzyskać to za co inni muszą płacić. Po drugie tak na wszelki wypadek, (jak w dniu świra) dobrze życzą doradcom. A tak żartem: radcowie tak dumni są swego wypracowanego stanowiska i prestiżu, że nie chcą już nazywać się radcami tylko adwokatami. Zabawne nieprawdaż?

    Odpowiedz
  • apl(2009-10-24 15:17) Zgłoś naruszenie 00

    Winnymi tego całego zamieszania są radcowie prawni. W latach 80-tych była to zwykły otwarty zawód prawniczy, ze ściśle określonymi kryteriami otrzymania takiego tytułu. Bez wieloletnich aplikacji i całej tej patronackiej szopki. Ale wskutek nieudolności państwa polskiego zrobiono z nich małych adwokatów. Bo najpierw dano w prezencie sprawy cywilne osób fizycznych potem dodawano kolejne uprawnienia. Egzaminów, praktyk ani niczego nie było, co by poprzedzało otrzymywanie tych uprawnień. Zwyczajnie z dnia na dzień pan lub pani X dostawała uprawnienia Y. I jakoś świat się nie zawalił. Natomiast co są warci jako ludzie to pokazali radcowie protestujący przeciwko wejściu na rynek usług doradców prawnych. Sami w większości taką samą drogę przechodzili, poprzez zatrudnienie w firmach innego doświadczenia nie mieli. Potem jak wprowadzili aplikacje, to kto był patronem, otóż radca, który za czasów PRL-u pracował na państwowym stołku. Ale inny prawnik pracujący wiele lat na identycznym stanowisku, już radcą prawnym nie może tak łatwo zostać. Cóż jest tego przyczyną? Czyżby znajomość komunistycznych praw dawała takiego kopa na start, że znawcom komunistycznego prawa nie potrzeba była żadnego dodatkowego kształcenia, żeby znaleźć się na kapitalistycznym rynku? Jeżeli państwo chce im dać uprawnienia adwokatów, to niech doradcom prawnym da uprawnienia radców prawnych.
    Czyżby w tym kraju jednym było wolno wszystko, a innym nic?
    Taka nierówność kwalifikuje się do wszelkich możliwych trybunałów.

    Odpowiedz
  • CBŚ(2009-10-24 12:01) Zgłoś naruszenie 00

    Proponuję całkowity bojkot trolla piszącego z IP: 80.50.233.* To najprawdopodobniej osoba mająca poważne problemy psychiczne. Nie ma sensu żadna dyskusja.

    Odpowiedz
  • vrt(2009-10-24 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    do pirx:
    a jaką praktykę w sprawach karnych ma adwokat zajmujący się w praktyce przede wszystkim np. obsługą jednej spółki? Taki, który urzędówki akrne daje kolegom, nie mającym podobnej umowy z jakąś spółką. Rozumiem, że wedlug ciebie należy takim adwokatom zabrać prawo reprezentacji w spawach karnych?
    Czy też może ich kompetencje w tym zakresie wynikają ze "wspaniałych" wykładów, jakich słuchali na aplikacji adwokackiej?

    Odpowiedz
  • jak każdy z twojej ręki na tym forum(2009-10-24 10:41) Zgłoś naruszenie 00

    Z braku laku dobry tekst.

    Odpowiedz
  • p(2009-10-23 21:30) Zgłoś naruszenie 00

    Dobra kończymy to. Naprawdę nie interesuje mnie gdzie chodzisz. Wiem tylko jedno,że jesteś chorą osobą i żal mi Cię. Zyjesz w świecie iluzji. Miłych snów.

    Odpowiedz
  • a prawo to nie bajka,ani nie film(2009-10-23 21:01) Zgłoś naruszenie 00

    Ja nie chodzę do kościoła.
    W spowiedziach nie uczestniczę.

    Odpowiedz
  • p(2009-10-23 20:48) Zgłoś naruszenie 00

    Ale ja się pytam co robisz dewotko, a nie to co masz, bo to mnie zupełnie nie interesuje. Wyzywaj mnie tak, jeszcze, to takie miłe.

    Odpowiedz
  • a to niestety nieładne.....(2009-10-23 20:28) Zgłoś naruszenie 00

    do p-to o czym ty normalną drogą możesz tylko pomarzyć.
    Musisz kombinować tępaczku,żeby mieć to co ja.

    Odpowiedz
  • ?(2009-10-23 20:26) Zgłoś naruszenie 00

    A co Ciebie tak zabolało w mojej wypowiedzi? Kilka faktów...?
    Ja wiem,że to nie pomyśli co poniektórych dzikich lobbistów...No,ale cóż...Życie jest brutalne,a normy ustanawiane przez korporacje w Unii czy na świecie są wszechobowiązujące...

    A Polska to kiedy się będzie wreszcie zaliczać do krajów w których nie ma żaściankowości prawnej...
    Niestety,to co proponuje Sejm jest:
    -niezgodne z ustawą zasadniczą
    -niezgodne ze standardami wykonywania zawodu prawniczego w UE
    -łamiące podstawowe reguły uchwalania ustaw...
    Dziki lobbing to przestępstwo w wielu krajach...

    Nie da się w UE przepisywać do korporacji adwokackiej z innych zawodów,mogą to czynić z rzadka sędziowie,którzy wykonywali zawód x lat,ale to bardzo mało przypadków...
    Ustawy zostały obalone już dwukrotnie przez TK w Polsce i nadal nie są poprawione zgodnie z Konstytucją.

    Czy to do Sejmu dociera?

    Odpowiedz
  • p(2009-10-23 20:23) Zgłoś naruszenie 00

    do 30
    No powiedz, no powiedz co robisz i co osiągnęłaś w życiu, że obrażasz kogoś.

    Odpowiedz
  • ell(2009-10-23 19:40) Zgłoś naruszenie 00

    Do lexpistols
    No to jeżeli nie filozofia, to czemu akurat radcy (szczególnie leśne dziadki) mogą, a inni nie mogą?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane