Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o sporcie, który zaostrza kary za niektóre przestępstwa. Za wręczenie lub przyjęcie łapówki o dużej wartości w związku z ustawieniem wyniku sportowej rywalizacji będzie groziło nawet dziesięć lat więzienia. Jeżeli sąd uzna, że korzyść majątkowa nie ma aż tak dużej wartości, kara więzienia wyniesie od sześciu miesięcy do ośmiu lat – obecnie jest to pięć lat.

Adam Giersz, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, tłumaczy, że wprowadzenie tak surowych kar związanych ze sportem ma chronić prawidłowy przebieg rywalizacji sportowej.

Dlatego karane ma być nie tylko samo tzw. kupowanie meczy, lecz także wykorzystywanie wiedzy o takim czynie do obstawiania wyników u bukmacherów. Ma za to grozić do pięciu lat więzienia.

Projekt ustawy o sporcie przewiduje wprowadzenie czteroletnich kadencji funkcjonowania zarządów związków sportowych. Taki zapis związki mają wpisać do swoich statutów. Brak takiego elementu w statucie może być równoznaczny z odmową wydania zgody przez ministra sportu i turystyki na utworzenie polskiego związku sportowego w danej dyscyplinie. Ponadto prezesi tych związków nie będą mogli sprawować swojej funkcji przez więcej niż dwie kadencje z rzędu.

– Dobrze się dzieje, że ustawodawca czyni z kadencyjności władz zasadę bezwzględnie obowiązującą normę prawa – mówi Jan Roliński, adwokat, partner w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Dodaje, że obecny brak takiego przepisu stanowi ograniczenie demokratycznych reguł funkcjonowania związków i negatywnie wpływa na ich rozwój.

Nowością ma być także bezwzględny obowiązek funkcjonowania klubów w formie spółki kapitałowej. Będzie to konieczne w przypadku tych klubów, które uczestniczą w rozgrywkach lig zawodowych.

W Sejmie jest projekt ustawy o sporcie, który przygotowali posłowie Klubu Parlamentarnego Lewicy. Proponują oni również zaostrzenie przepisów karnych w przypadku korupcji. Jednak maksymalna kara więzienia, np. za ustawienie wyniku meczu, ma wynieść pięć lat.

Poselski projekt wprowadza do związków sportowych rady nadzorcze. W ich kompetencjach będzie m.in. wyrażanie zgody na zaciąganie kredytów i pożyczek czy kontrola sprawozdań z działalności związków sportowych.