Skrzynki pocztowe zarzucane są stosami niezamówionej korespondencji. Prawo chroni wprost tylko odbiorców niechcianych listów wysyłanych e-mailem. Można zastrzec na poczcie, że nie chcemy otrzymywać druków bezadresowych.
Wymiana skrzynek pocztowych na tzw. euroskrzynki okazała się kłopotliwa dla ich użytkowników. Dostęp do nich mają bowiem teraz nie tylko listonosze, lecz także inne postronne osoby. W efekcie lądują w nich wszelkie ulotki, reklamy i inne druki bezadresowe. Czasami jest ich tak dużo, że jest problem, aby włożyć do skrzynki właściwą korespondencję.
Dokuczliwi roznosiciele
Największy problem mają mieszkańcy dużych miast. Na ich terenie bowiem działa wiele firm zajmujących się kolportażem ulotek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.