Autopromocja

"Likwidacja protestu nie ograniczy praw"

Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych
Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień PublicznychDGP
29 kwietnia 2009

Rozmawiamy z JACKIEM SADOWYM, prezesem Urzędu Zamówień Publicznych - W sprawach gospodarczych opłata sądowa może wynosić nawet 100 tys. zł, a w zamówieniach publicznych tylko 3 tys. zł. Tak niska kwota zachęca do skarżenia orzeczeń niezależnie od tego, czy rzeczywiście istnieje do tego podstawa.

● Z jakiego powodu Urząd Zamówień Publicznych w tym roku opracował dwie odrębne nowelizacje prawa zamówień publicznych?

– Od jesieni ubiegłego roku pracowaliśmy nad nowelizacją związaną z dostosowaniem naszego prawa do nowej dyrektywy odwoławczej. Wraz z pogarszającą się sytuacją gospodarczą na świecie zaczęliśmy poszukiwać rozwiązań, które pomogłyby sprostać wyzwaniom z tym związanym, które złagodziłyby negatywne skutki recesji. Zamówienia publiczne to jeden z instrumentów, dzięki któremu można wpływać na gospodarkę, stąd też obok dużej nowelizacji przygotowaliśmy pakiet rozwiązań o charakterze antykryzysowym. Skierowaliśmy go na szybką ścieżkę legislacyjną.

Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png