ANALIZA

Wprowadzona ustawą z 28 października 2002 r. odpowiedzialność podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (Dz.U. nr 197, poz. 1661, dalej u.o.p.z.) zmieniła polski system prawny. Ustawodawca zdecydował się na otwarcie możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej podmiotów gospodarczych w przypadku, gdy osoby działające w ich imieniu i na ich rzecz dopuściły się przestępstw określonych w zamkniętym katalogu wymienionym w u.o.p.z.

Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych okazała się jednak w praktyce martwa. Tylko kilka spraw zakończyło się aktami oskarżenia. Jej przepisy wymagają pilnej zmiany. Niestety, żaden projekt legislacyjny nie trafił jeszcze do Sejmu. Jedynie na stronie internetowej posła Adama Szejnfelda zamieszczone zostały wstępne propozycje zmian do martwej ustawy.

Za szeroka definicja

Przede wszystkim zastrzeżenia budzi sama definicja podmiotu zbiorowego w art. 2 u.o.p.z. Są to bowiem osoby prawne oraz jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, którym odrębne przepisy przyznają zdolność prawną, z wyłączeniem Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego oraz ich związków. Podmiotem zbiorowym jest również spółka handlowa z udziałem Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub związki takich jednostek, spółka kapitałowa w organizacji, podmiot w stanie likwidacji oraz przedsiębiorca niebędący osobą fizyczną, a także zagraniczna jednostka organizacyjna. Katalog podmiotów zbiorowych jest szeroki. Powodem wprowadzenia u.o.p.z. było nie tylko dostosowanie polskiego ustawodawstwa do norm Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich z 26/07/1995, lecz również walka z przestępstwami gospodarczymi, które choć popełniane przez określone osoby fizyczne są niekiedy, pośrednio, akceptowane przez organy zarządczo- -nadzorcze podmiotów gospodarczych. W grę wchodzą zwłaszcza sytuacje, gdy na skutek czynu przestępczego podmiot zbiorowy odniesie wymierną korzyść. Takie rozumienie celów ustawy, wcale nie pozbawione sensu, skłania do sformułowania postulatu zawężenia kręgu podmiotów zbiorowych podlegających rygorom u.o.p.z. Poza zakresem podmiotowym ustawy powinny znaleźć się osoby prawne i jednostki organizacyjne, których statutowa działalność nie jest nastawiona na osiąganie własnych zysków (fundacje, stowarzyszenia).

Warunki odpowiedzialności

Przesłanką odpowiedzialności podmiotu zbiorowego jest odniesienie korzyści (lub taka możliwość) z popełnionego przez osobę fizyczną przestępstwa. Choć zatem odpowiedzialność podmiotów zbiorowy ma z założenia charakter karny, to w rzeczywistości zbliża się ona bardziej do zasady ryzyka. Czasami bowiem podmiot zbiorowy może odnieść korzyść, nawet niemajątkową, z przestępstwa popełnionego przez swojego reprezentanta, mimo że jego organy zarządczo-nadzorcze tego nie akceptują. A zatem konieczną zmianą jest wprowadzenie do art. 5 u.o.p.z. regulacji, w myśl której warunkiem odpowiedzialność podmiotów zbiorowych powinien być wyłącznie brak należytego nadzoru nad osobą, która popełnia przestępstwo i to tylko wtedy, gdy osoba ta z racji swoich obowiązków służbowych ma wpływ na prowadzenie działalności gospodarczej przez podmiot zbiorowy.

Urealnienie kary pieniężnej

Podstawowa kara pieniężna, jaka może być wymierzona podmiotowi zbiorowemu, wynosi od 1 tys. do 20 mln zł, ale nie więcej niż 10 proc. przychodu w roku obrotowym, w którym popełniono czyn zabroniony będący podstawą odpowiedzialności. Co jednak, gdy w roku obrotowym podmiot zbiorowy nie osiągnął przychodu lub był on wyjątkowo niski albo wysoki w stosunku do innych lat? Dlatego maksymalny próg 10 proc. powinien być liczony przy uwzględnieniu średniego przychodu osiągniętego w ostatnich np. pięciu latach poprzedzających rok, w którym popełniono czyn zabroniony. Takie rozwiązanie urealni maksymalną wysokość kary.

Szersza kasacja

Zmiany wymaga też art. 40 u.o.p.z. w zakresie, w jakim dopuszcza złożenie kasacji na rzecz podmiotu zbiorowego tylko przez prokuratora generalnego lub rzecznika praw obywatelskich. Jakkolwiek jest to rozwiązanie zgodne z konstytucyjnym standardem, niemniej możliwość poddania prawomocnego rozstrzygnięcia kontroli Sądu Najwyższego, bez konieczności pośrednictwa prokuratura generalnego lub RPO, jest niezbędna.

Uważam, że ustawa o odpowiedzialności podmiotów jest potrzebna, jeżeli walka z przestępczością gospodarczą ma przybrać realne kształty. Jedno jest pewne, ustawa w obecnym brzmieniu nie spełnia swojego celu, dlatego zmiany są konieczne.

Maksymalny próg kary pieniężnej w wysokości 10 proc. przychodu w roku obrotowym powinien być liczony przy uwzględnieniu średniego przychodu osiągniętego w ostatnich np. pięciu latach poprzedzających rok, w którym popełniono czyn zabroniony