statystyki

Węzeł gordyjski do rozsupłania w KRS [ANALIZA]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz19.11.2020, 07:57; Aktualizacja: 19.11.2020, 07:58
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Dlatego też zdaniem ekspertów nie można mówić o czymś takim jak ciągłość mandatu osoby powołanej do składu rady przez prezydenta.źródło: ShutterStock

Jak pisaliśmy we wczorajszym wydaniu DGP, podczas trwającego w tym tygodniu posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa ujawnił się spór na tle interpretacji art. 8 ust. 2 ustawy o KRS (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 84 ze zm.). Zgodnie z nim „Mandat osoby powołanej przez Prezydenta wygasa najpóźniej w ciągu trzech miesięcy po zakończeniu kadencji Prezydenta albo opróżnieniu urzędu(…)”.

W tym konkretnym przypadku chodzi o Wiesława Johanna, który został wskazany do rady przez Andrzeja Dudę już w trakcie jego pierwszej kadencji. Po ponownym wyborze prezydent na cztery dni przed upływem ustawowego trzymiesięcznego terminu wydał postanowienie, w którym ponownie wskazał sędziego Johanna jako swojego przedstawiciela w radzie. W związku z tym sam zainteresowany twierdzi, że do żadnego wygaśnięcia jego mandatu w radzie nie doszło i może nadal sprawować w radzie wszelkie funkcje, które mu powierzono.

Na odmiennym stanowisku stoi inny członek KRS, Maciej Nawacki, uważając, że do wygaśnięcia mandatu doszło jednak 6 listopada br., a decyzja prezydenta oznacza tylko tyle, że sędzia Johann został powołany na nową kadencję, która rozpoczęła się 7 listopada. A skoro tak, to trzeba przeprowadzić na nowo wybory na wiceprzewodniczącego rady. Tę funkcję bowiem pełni Wiesław Johann.

Jak się okazuje, kwestia ta nie jest wcale prosta do rozstrzygnięcia, a spór na temat ciągłości kadencji osoby wskazanej przez głowę państwa po opróżnieniu tego urzędu ujawnił się z całą mocą po tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wówczas jego przedstawicielem w radzie była sędzia Ewa Stryczyńska, która swoje obowiązki w tym organie wykonywała jeszcze kilka miesięcy po katastrofie w Smoleńsku (miała ona miejsce 10 kwietnia 2010 r., a nowy prezydent Bronisław Komorowski odwołał sędzię Stryczyńską dopiero 21 września 2010 r.).


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane