Kuratorzy nadal nie doczekali się wejścia w życie nowelizacji, w myśl której mieli otrzymać podwyżki stosownie do posiadanego stopnia służbowego.
Reklama
W wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu nadal znajduje się jedynie projekt rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie wynagrodzeń kuratorów zawodowych i aplikantów kuratorskich. Został on opublikowany w maju, a datę jego realizacji ustalono na III kwartał 2020 r. Stosowny akt nadal nie został jednak podpisany przez premiera.
Kuratorzy są zaniepokojeni przedłużającym się oczekiwaniem. I ślą do przedstawicieli rządu pisma z pytaniami o powody zwłoki. Z uzyskaniem jednoznacznej odpowiedzi mają jednak kłopot.
– 14 października br. rozporządzenie, które pozytywnie przeszło całą drogę legislacyjną, trafiło do premiera Mateusza Morawieckiego. I w tym momencie utknęło. Po wielu próbach zorientowania się, co dalej się z nim dzieje, otrzymałam informację, że trafiło ono z powrotem do wiceministra finansów Piotra Patkowskiego. Rozmawiałam z nim telefonicznie, minister twierdzi, że pieniądze na podwyżki są. Jednak Centrum Analiz Strategicznych stwierdziło, że rozporządzenie jest kontrowersyjne z powodu planowanego zamrożenia płac w sferze budżetowej w 2021 r. Tylko że nasze rozporządzenie było wynikiem porozumienia z miasteczkiem strajkowym z 2019 r. i miało obowiązywać już od stycznia 2020 r., więc zamrożenie płac w przyszłym roku nie powinno mieć w tym momencie znaczenia – tłumaczy Aleksandra Szewera-Nalewajek, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Kuratorów Sądowych (OZZKS).
I podkreśla, że czas goni, właśnie z powodu planowanego przyszłorocznego zamrożenia płac w budżetówce.
– Jeżeli premier nie złoży podpisu w ciągu trzech najbliższych tygodni, podwyżki rzeczywiście przepadną. A od stycznia 2020 r. tylko nasza grupa zawodowa ich nie dostała. Warto też podkreślić, że zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem aplikanci kuratorscy zarabiają poniżej najniższej krajowej – mówi przewodnicząca OZZKS.
OZZKS nie wyklucza wystąpienia na drogę sądową w celu dochodzenia roszczeń z zawartego w 2019 r. porozumienia. Środowisko w razie potrzeby jest też gotowe do rozpoczęcia protestów. W całym kraju pracuje ok. 5200 kuratorów.