statystyki

Adwokat: Najistotniejsi dla sprawy świadkowie nie powinni składać zeznań na piśmie [WYWIAD]

autor: Patryk Słowik14.07.2020, 08:08; Aktualizacja: 14.07.2020, 08:19
Mężczyzna podpisuje dokumenty

Mężczyzna podpisuje dokumentyźródło: ShutterStock

Z Karoliną Pilawską, adwokat, wspólnik w TPZ Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych rozmawia Patryk Słowik.

W ostatnim Magazynie DGP napisaliśmy, że sądy znacznie chętniej wzywają świadków do składania zeznań na piśmie, zamiast wzywać ich na przesłuchania. To dobry pomysł?

We wprowadzonej w listopadzie 2019 r. regulacji, umożliwiającej składanie zeznań na piśmie, martwi mnie przede wszystkim jedna kwestia – pełna dowolność sądu, jeśli chodzi o korzystanie z tego trybu. Ten przepis aż prosi się o dodanie jakichś wyjątkowych okoliczności, których brak uniemożliwiałby zastosowanie takiej formy. Nie uważam oczywiście, że należy różnicować zeznania świadków ze względu na ich doniosłość na rozstrzygnięcie sprawy. Niemniej jednak praktyka pokazuje, że część takich środków dowodowych zgłaszanych jest na bardzo poboczne czy wręcz oczywiste okoliczności. Trudno natomiast, aby świadek, o którego opiera się rozpoznanie istoty sprawy, składał zeznania na piśmie. Odbiera to stronom lub ich pełnomocnikom możliwość konfrontacji i bieżącego reagowania na treść zeznań, a tym samym prawo do skutecznego dochodzenia roszczeń.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane