statystyki

Słowik: Potrzeba sędziowskiego samooczyszczenia [OPINIA]

autor: Patryk Słowik30.06.2020, 07:52; Aktualizacja: 30.06.2020, 07:52
Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski

Sęk w tym, że gdy widzę, iż sędziowie, w których obronie przy okazji staję, myślą przede wszystkim o swoich kieszeniach i darmowych mieszkaniach, czuję się jak frajer.źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nikt nie robi tyle złego dla walki o praworządność i niezależność sądów, ile sami sędziowie. Jedni robią źle czynem – poprzez korzystanie z nieuzasadnionych przywilejów. Inni zaniedbaniem – odwracając głowy od problemów wywoływanych przez tych pierwszych.

Kilka dni temu DGP ujawnił, że spośród 19 mieszkań „rodzinnych” należących do Sądu Najwyższego aż dziewięć z nich zajmują od wielu lat sędziowie w stanie spoczynku. Płacą jedynie za media, które zużyją. Praktyka to skandaliczna, bo naprawdę nie trafiło na ludzi ubogich. Jeśli sędzia w stanie spoczynku chce mieszkać w Warszawie, niech sobie mieszkanie kupi lub wynajmie. Nie musi zajmować służbowego lokalu, który w założeniu służyć powinien tym sędziom, którzy są spoza stolicy, a w Warszawie, w gmachu Sądu Najwyższego, na co dzień pracują.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Bert(2020-06-30 19:29) Zgłoś naruszenie 36

    arcyzabawne ! gazeta POprawna zblatowana z nadzwyczajna kastą wzywa do do jej samooczyszczenia. Chyba będę miał zajady ze śmiechu

    Odpowiedz
  • ustrój dramat(2020-07-02 08:01) Zgłoś naruszenie 00

    Trójpodział władzy w tym kraju to fikcja. Prezydent - funkcja ozdobno-blokująca. Wybierany bezpośrednio, ale niewiele mogący, w zasadzie nie będący włądzą wykonawczą. Parlament wybierany proporcjonalnie, czyli że do parlamentu mogą wchodzić ludzie praktycznie ze śladowym poparciem. Choć nie narzekajmy bo to jedyny pozór trójpodziału. Władza wykonawcza wybierana przez władzę prawodawczą. Już tutaj jest po podziale. Na koniec władza sądownicza - całkowicie zależna od władzy ustawodawczej, selekcjonowana przez władzę wykonawczą, mianowan przez władzę półwykonawczą. Ostatecznie bez żadnej legitymacji demokratycznej i kontroli demokratycznej. Sędziami zostają ludzie po odpowiedniej szkole, ale bez autorytetu społecznego (bo przecież prawie nikt ich nie zna), bez społecznego poparcia (bo nikt społeczeństwa nie pyta), bez doświadczenia życiowego poza branżą sądową. Za to z poczuciem bycia wyjątkową "kastą".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane