Coraz więcej sędziów nie godzi się na to, w jaki sposób prezesi sądów organizują im pracę. Świadczą o tym dane zawarte w sprawozdaniach z działalności Krajowej Rady Sądownictwa.
Choć to ślepy los miał decydować o tym, jakie sprawy trafią do którego sędziego, nadal wiele w tej kwestii mają do powiedzenia prezesi sądów. A to powoduje w sądach napięcia, czego dowodem może być niemal trzykrotny – rok do roku – wzrost liczby odwołań składanych przez sędziów od ustalanych właśnie przez prezesów podziałów obowiązków.

Przyczyny wzrostu