Autopromocja

Powiązanie przestrzegania zasad praworządności z dostępem do funduszy UE. Jourova: KE nie chce karać beneficjentów środków unijnych

Vera Jourova
Vera JourovaShutterStock
10 czerwca 2020

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viera Jourova powiedziała dziennikowi „Corriere della Sera”, że KE, która planuje powiązać dostęp do funduszy unijnych z praworządnością, nie chce karać beneficjentów tych środków - „rolników, obywateli, burmistrzów”.

W opublikowanym w środę wywiadzie dla włoskiej gazety Jourova odniosła się do propozycji powiązania przestrzegania zasad praworządności z dostępem do funduszy UE. Zapytana o możliwość weta ze strony Polski i Węgier, wiceszefowa KE odparła: „Komisja zaproponowała głosowanie według zasady odwróconej większości kwalifikowanej (zebranie większości potrzebne byłoby do zablokowania, a nie przegłosowania tej propozycji - PAP), by uruchomić ten warunek. Nie chcemy powtarzać mechanizmu z artykułu 7 (traktatu o UE), który wymaga jednomyślności”.

“Potrzebujemy instrumentu, który będzie miał silne działanie odstraszające. Jeśli chodzi o negocjacje w sprawie zatwierdzenia propozycji Komisji, słyszałam, jak przez lata mówiono w Polsce i na Węgrzech, że w ich krajach nie ma problemu z praworządnością” - powiedziała wiceprzewodnicząca KE.

„Nie chcemy karać beneficjentów budżetu UE: rolników, obywateli, burmistrzów, tych, którzy potrzebują pieniędzy, ale chcemy stworzyć niewygodną sytuację dla rządów, które nie szanują państwa prawa” - zaznaczyła Jourova oceniając, że propozycja Komisji jest sprawiedliwa.

Zapytana, czy w Polsce i na Węgrzech istnieje "zagrożenie dla demokracji" z powodu uchwalenia przez rządy specjalnych uprawnień w związku z pandemią, odpowiedziała: „Monitorujemy sytuację. Nadzwyczajne uprawnienia, jeśli konieczne w tym okresie, muszą być używane w sposób proporcjonalny i ograniczony”.

Następnie zauważyła, że na Węgrzech zapowiedziano, że stan wyjątkowy skończy się 20 czerwca. „Od tego dnia kontrole przestrzegania prawa UE będą wzmocnione” - podkreśliła.

W wywiadzie przedstawicielka KE poruszyła też kwestię dezinformacji ze strony Rosji i Chin w okresie pandemii oraz walki z tym zjawiskiem. Jako przykład takiej dezinformacji wymieniła fałszywą wiadomość podaną w Rosji o tym, jakoby Polska nie wyraziła zgody na przelot nad swoim terytorium rosyjskich samolotów z pomocą medyczną dla Włoch w marcu.

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.