W lipcu 2008 r. serbska policja otrzymała informację, że skarżący – Dragan Petrović – mógł być zaangażowany w ciężkie pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Sędzia śledczy zarządził przeszukanie mieszkania skarżącego i pobranie próbki śliny.
Reklama
Test był potrzebny do porównania z DNA znalezionymi na miejscu zdarzenia. Sędzia upoważnił policję do pobrania próbki siłą, a jeżeli to byłoby to konieczne, to z pomocą pracowników medycznych, jednak Petrović w obecności adwokata zgodził się na pobranie. Nie stwierdzono żadnego związku pomiędzy próbką DNA wnioskodawcy a śladami biologicznymi znalezionych na miejscu zbrodni. Policja wniosła natomiast akt oskarżenia przeciwko skarżącemu za nielegalne posiadanie broni palnej. W sierpniu 2008 r. skarżący wniósł odwołanie do serbskiego TK, zarzucając naruszenie prawa do poszanowania domu i życia prywatnego, powołując się na art. 8 konwencji oraz art. 25 i 40 konstytucji. TK oddalił skargę.
W wyroku z 14 kwietnia 2020 r. (skarga nr 75229/10) ETPC stwierdził, że pobranie próbki śliny stanowiło ingerencję w prawo skarżącego do poszanowania jego życia prywatnego. Fakt, że zgodził się on na tę procedurę, nie miał żadnego znaczenia, ponieważ zrobił to pod groźbą, że w przeciwnym razie ślina albo próbka krwi zostanie pobrana siłą. Trybunał zauważył, że postanowienie dotyczące próbki DNA nie odnosiło się do żadnego przepisu prawa.
Na podstawie serbskiego kodeksu postępowania karnego sąd mógłby nakazać pobranie próbki krwi lub przeprowadzenie „innych procedur medycznych”, jeśli z medycznego punktu widzenia byłoby to niezbędne do ustalenia faktów istotnych dla śledztwa. Jak wynika z akt sprawy, władze nie sporządziły oficjalnego protokołu z pobrania, pomimo prawnego obowiązku. Trybunał zauważył również, że w przepisach brakowało zabezpieczeń związanych z pobieraniem próbek DNA (zostały wprowadzone w 2011 r.). Te nowe środki ochronne zawierały szczególne odniesienie do pobierania wymazów z ust. Nakładały obowiązek skorzystania z usług eksperta w celu przeprowadzenia procedury oraz wprowadzały katalog osób, od których wymazy z ust mogły być pobierane bez zgody.
ETPC uznał zatem, że poprzez wprowadzenie bardziej szczegółowych przepisów do kodeksu z 2011 r. państwo serbskie samo domyślnie uznało potrzebę ściślejszej regulacji w tej dziedzinie. Trybunał stwierdził, że ingerencja w życie prywatne wnioskodawcy poprzez pobranie próbki DNA nie była zgodna z prawem i tym samym doszło do naruszenia artykułu 8 konwencji.