statystyki

E-doręczeń pism sądowych nie będzie. Powód? Ten co zwykle

autor: Piotr Szymaniak04.05.2020, 09:01; Aktualizacja: 04.05.2020, 09:08
Politycy eliminujący proponowaną przez MS możliwość komunikacji elektronicznej z sądami w czasie epidemii niech może nie komentują zatem sprawności sądów – zaznacza sędzia Wojciech Łukowski z Sądu Okręgowego we Wrocławiu

Politycy eliminujący proponowaną przez MS możliwość komunikacji elektronicznej z sądami w czasie epidemii niech może nie komentują zatem sprawności sądów – zaznacza sędzia Wojciech Łukowski z Sądu Okręgowego we Wrocławiuźródło: ShutterStock

Kształt tarczy antykryzysowej w odniesieniu do funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości zmienia się jak w kalejdoskopie. W efekcie tarć w rządzie udało się w przyjętej przez Sejm ustawie dopuścić w postępowaniu cywilnym i administracyjnym prowadzenie rozpraw na odległość, za to na finiszu prac po raz kolejny utrącono możliwość stosowania e-doręczeń. Powód jak zwykle jest ten sam – obrona interesów finansowych Poczty Polskiej.

Uwolnienie biegu terminów procesowych, które ma nastąpić siedem dni po wejściu w życie tarczy 3.0, oznacza ponowne uruchomienie młynów wymiaru sprawiedliwości. Doręczenie setek tysięcy przesyłek, które w okresie epidemii w ogóle nie wychodziły z sądów lub były wysyłane w ograniczonym zakresie, miało być znacząco ułatwione dzięki możliwości kierowania pism sądowych przez ePUAP, portal informacyjny sądów powszechnych, a nawet na adres zwykłej poczty internetowej.

Tymczasem na ostatniej prostej te oczywiste usprawnienia forsowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zablokowali posłowie. Przy czym prowadzona na ten temat w komisji finansów publicznych dyskusja nie dotyczyła tego, w jakim stopniu zmiana mogłaby wpłynąć na funkcjonowanie sądów czy ułatwienia dla stron postępowania, lecz tego, że wprowadzenie elektronicznych doręczeń pozbawia pocztę przychodu.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • qwerty(2020-05-04 12:38) Zgłoś naruszenie 242

    Czyli interes poczty ważniejszy niż zdrowie uczestników postępowań sądowych i pracowników sądów? Pięknie. A mieli chronić ludzi .....

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wyborca(2020-05-04 15:51) Zgłoś naruszenie 310

    Urzędasy się pochowali bo za dużo mają do stracenia , ogromne majątki a ci co nic nie posiadają nie martwią się że nastanie nowe rozdanie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Simon(2020-05-05 18:25) Zgłoś naruszenie 01

    E-Doręczenia w sądach o czym mowa to na mocy przepisów covidowych. Poczta i tak dostała by "odszkodowanie". Dlatego właśnie w ustawie o e-doręczeniach, która była procedowana w lutym br. i została skierowana do prac w komisjach jest wyraźnie zaznaczone, że PP jako operator wyznaczony (w 2015 roku) dostanie wyrównanie. Oczywiście będzie we wrześniu/październiku cennik usług. Ustawa o doręczeniach to znacznie szerszy temat (skrzynki kwalifikowane i inne). Niestety zapisano w ustawie, że w sądach dopiero od 2029 roku - śmiech przez łzy. Co do utrąconych przepisów przez pOSŁÓW - jest poprawka w Senacie przywracająca te przepisy i może potem to przejdzie w Sejmie ;)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane