Rekordzista wśród sędziów SN był w czterech partiach

autor: Małgorzata Kryszkiewicz22.04.2020, 08:15; Aktualizacja: 22.04.2020, 08:18
Sąd Najwyższy

Tylko ośmiu sędziów Sądu Najwyższego na 95, którzy złożyli oświadczenia m.in. o przynależności do partii politycznej, należało do PZPRźródło: ShutterStock

Tylko ośmiu sędziów Sądu Najwyższego na 95, którzy złożyli oświadczenia m.in. o przynależności do partii politycznej, należało do PZPR, z czego jeden został z niej usunięty za działalność w NSZZ „Solidarność”. Są także tacy, którzy próbowali kariery politycznej już po 1989 r. Tutaj prym wiodą tzw. nowi sędziowie SN.

Obowiązek składania oświadczeń o przynależności do zrzeszeń, stowarzyszeń oraz partii politycznych wprowadziła tzw. ustawa kagańcowa (Dz.U. z 2020 r. poz. 190). Od początku podnoszono, że jej przepisy mogą być niezgodne z ustawą zasadniczą, gdyż zakres wymaganych informacji jest zbyt szeroki. Tego typu zastrzeżenia pojawiają się również w dokumentach złożonych przez sędziów SN. Dla przykładu – Wojciech Katner, choć zaznacza, że oczekiwania ustawodawcy naruszają jego konstytucyjne prawo do ochrony życia prywatnego, to jednak z własnej woli składa oświadczenie, czym „zaspokaja ciekawość autorów i zwolenników tej ustawy”. I informuje m.in., że należy do Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Zdarza się, że sędziowie SN składają oświadczenia o bardzo ogólnej treści, z której niewiele tak naprawdę wynika. Tak jest w przypadku Józefa Iwulskiego, prezesa kierującego pracą Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Pisze on jedynie, że nie jest członkiem zrzeszenia, w tym stowarzyszenia „w którym prowadzona jest działalność publiczna (…) nie dająca się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”. Dodatkowo zapewnia, że w orzekaniu nigdy nie sprzeniewierzył się sędziowskiej niezawisłości. Warto jednak wspomnieć, że, jak ujawnił w 2018 r. DGP, wedle akt IPN sędzia w stanie wojennym miał uczestniczyć w wydaniu siedmiu wyroków, w których za działalność opozycyjną 13 osób skazano na kary więzienia. Sędzia Iwulski tłumaczył na naszych łamach, że zgadzając się na nie, liczył, iż zostaną zmniejszone na mocy amnestii.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane