Jeśli chociaż jeden radny z powodów technicznych nie weźmie udziału w głosowaniu zdalnym, może to być podstawą do unieważnienia uchwały – ostrzegają prawnicy.
Prowadzenie obrad bez fizycznej obecności w jednym miejscu radnych, czyli online, wydaje się rozwiązaniem idealnym na czas epidemii. Jednak zorganizowanie i przeprowadzenie sesji, by uchwały w przyszłości nie zostały unieważnione, nie będzie prostym zadaniem. Brakuje szczegółowych regulacji, jak należy sesję zdalną przeprowadzić. Tymczasem kwestie techniczne mogą okazać się kluczowe.

Wolna amerykanka