statystyki

ETPC: Nielegalne nagranie w słusznej sprawie

autor: Dominika Bychawska-Siniarska03.03.2020, 11:43; Aktualizacja: 03.03.2020, 11:44
W styczniu 2006 r. ze skarżącym adwokatem skontaktował się przedsiębiorca zajmujący się nieruchomościami. Mężczyźni spotkali się i podczas rozmowy biznesmen zaoferował skarżącemu pewną sumę pieniędzy w zamian za wstawienie się u brata adwokata, który jako radny blokował jeden z kontraktów biznesmena.

W styczniu 2006 r. ze skarżącym adwokatem skontaktował się przedsiębiorca zajmujący się nieruchomościami. Mężczyźni spotkali się i podczas rozmowy biznesmen zaoferował skarżącemu pewną sumę pieniędzy w zamian za wstawienie się u brata adwokata, który jako radny blokował jeden z kontraktów biznesmena.źródło: ShutterStock

Europejski Trybunał Praw Człowieka na kanwie sprawy Ricardo Paixão Moreira Sá Fernandes p. Portugalii (skarga nr 78108/14) doprecyzował okoliczności, w których bezprawne nagrywanie jest dopuszczalne i nie powinno rodzić odpowiedzialności karnej. Zakres takiej odpowiedzialności jest dyskutowany również w Polsce i nierzadko podlega ocenie polskich sądów.

W styczniu 2006 r. ze skarżącym adwokatem skontaktował się przedsiębiorca zajmujący się nieruchomościami. Mężczyźni spotkali się i podczas rozmowy biznesmen zaoferował skarżącemu pewną sumę pieniędzy w zamian za wstawienie się u brata adwokata, który jako radny blokował jeden z kontraktów biznesmena. Skarżący nagrał rozmowę bez informowania rozmówcy, przekazał nagranie policji i współpracował w prowadzonym wobec biznesmena śledztwie. W lutym 2006 r. wobec biznesmena zostało wszczęte postępowanie w sprawie korupcji. W 2012 r. został prawomocnie skazany na pięć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Przedtem jednak przedsiębiorca wniósł skargę przeciwko adwokatowi. W 2011 r. prokuratura w Lizbonie oskarżyła tego ostatniego o dokonanie bezprawnego nagrania. Został on początkowo uniewinniony przez sąd w Lizbonie, następnie jednak sąd apelacyjny skazał go w kwietniu 2012 r. na karę grzywnę w wysokości 1,2 tys. euro. Grzywna ta została podwyższona przez sąd odwoławczy do 4,8 tys. euro.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane