Premier chce zbadania konstytucyjności uchwały SN. Tylko czy TK ma kompetencje, by to oceniać?

autor: Piotr Szymaniak27.02.2020, 06:29; Aktualizacja: 27.02.2020, 09:02
Informację o tym podał wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller. Zdaniem premiera SN naruszył konstytucyjną prerogatywę prezydenta do powoływania sędziów na wniosek KRS, a także – przekraczając własne kompetencje – wydał de facto akt prawny o charakterze prawotwórczym.

Informację o tym podał wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller. Zdaniem premiera SN naruszył konstytucyjną prerogatywę prezydenta do powoływania sędziów na wniosek KRS, a także – przekraczając własne kompetencje – wydał de facto akt prawny o charakterze prawotwórczym.źródło: PAP
autor zdjęcia: Hanna Bardo

Po zakwestionowaniu przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy wydał uchwałę połączonych izb w sprawie legalności wyborów sędziów wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa (KRS), premier chce zbadania konstytucyjności… samej uchwały.

Informację o tym podał wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller. Zdaniem premiera SN naruszył konstytucyjną prerogatywę prezydenta do powoływania sędziów na wniosek KRS, a także – przekraczając własne kompetencje – wydał de facto akt prawny o charakterze prawotwórczym.

– W opinii premiera rażącym naruszeniem konstytucji jest stworzenie przez uchwałę SN nowej, nieprzewidzianej żadnymi przepisami kategorii, przypominającej sędziego w stanie spoczynku od początku (ab initio), czyli sędziego pozbawionego możliwości orzekania od momentu powołania przez prezydenta – stwierdził rzecznik rządu.


Pozostało jeszcze 75% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Józef(2020-02-27 10:17) Zgłoś naruszenie 621

    Ustawy o Sądzie Najwyższym nie nadają mu nadrzędności konstytucyjnej. Uchwały SN w składach ustawowych (a ta, takiego składu nie miała) dotyczą pewnych wycinkowych, szczegółowych kwestii, co do interpretacji ustaw, są wykładnią, a nie normą bezwzględną. SN w okrojonym składzie przekroczył ostatnio wszelkie granice. Wynika to też, ze zdań odrębnych, aż 6-ciu odważnych i poważnych. Trybunał Konstytucyjny ma prawo uznać każdą ustawę za niezgodną z konstytucją (w tym także i wykładnię - uchwałę SN do tej ustawy). Zaś TSUE nie ma żadnych praw nadzorczych w stosunku do polskich ustaw.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ABC(2020-02-27 10:30) Zgłoś naruszenie 166

    A, czy brak kompetencji będzie przeszkadzać TK w wydaniu orzeczenia?!

    Odpowiedz
  • Raf(2020-02-27 10:33) Zgłoś naruszenie 317

    Odpowiadając na pytanie zadane w tytule. TK ma dokładnie takie same kompetencje w tym zakresie jak SN, który de facto anulował prerogatywę prezydenta, czyli przyznał sobie kompetencję, której nie ma. I tyle w temacie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • krogulec(2020-02-27 11:25) Zgłoś naruszenie 114

    Pinokio, ty nie masz kompetencji do rządzenia, masz natomiast kompetencje do kłamania!!! A tzw. TK pod przywództwem niejakiej magister Julii - TW Wolfgangowej i osobistej kucharki prezesa PIS - nie powinien istnieć !!!! O wydawaniu orzeczeń nie wspominając!!!

    Odpowiedz
  • Karol(2020-02-27 11:39) Zgłoś naruszenie 134

    SN, od chwili powstania, wydaje uchwały w zakresie WYKŁADNI PRAWNEJ, istniejącego porządku prawnego, to nie ma nic wspólnego z USTAWODAWSTWEM. Żadna PREROGATYWA, żaden PODPIS PREZYDENTA, nie usuwa WADY PRAWNEJ DOKUMENTU.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zoo(2020-02-27 13:57) Zgłoś naruszenie 25

    krogulec...ostrożnie z opiniami bo z ..hmm...ogona pióra ci lecą...nie wspominając co jeszcze ha ha ha

    Odpowiedz
  • Bert(2020-02-27 20:05) Zgłoś naruszenie 58

    oczywiście że TK nie ma. Wyłączność na ocenianie zgodności z Konstytucją RP mają : rzepliński, gesdorf, tuleja, gang iustitia i karki od wuja pieńkosia

    Odpowiedz
  • jaja jak berety(2020-02-28 06:49) Zgłoś naruszenie 24

    A kto ma badać Konstytucyjność jak nie TK. Może kasta SN we własnej sprawie. Albo może TSUE nam konstytucję zastąpi. Dość Targowicy i antypolskich harców Postkomuny.

    Odpowiedz
  • S.D.(2020-02-28 19:20) Zgłoś naruszenie 00

    Trybunał Konstytucyjny wyrok z dnia 27 października 2010 r., sygn. akt K 10/08 (OTK ZU 8A/2010, poz. 81): … III. … 3.1. … „Organy stosujące prawo, w tym przede wszystkim sądy, mogą w drodze wykładni prawa wydobywać z aktów normatywnych treści nie do pogodzenia z normami, zasadami lub wartościami, których poszanowania wymaga Konstytucja. Z tej też racji Trybunał Konstytucyjny uznał za konieczne objęcie swą kognicją także takich treści normatywnych, które zostały niejako twórczo wyprowadzone z aktu normatywnego w drodze jego utrwalonej w sposób oczywisty wykładni. Jednak w takiej sytuacji kognicja Trybunału Konstytucyjnego nie obejmuje - co oczywiste - orzeczeń sądowych czy też innych rozstrzygnięć organów stosujących prawo. Przedmiotem kontroli konstytucyjności jest treść, jaką przepisy prawa nabrały w drodze utrwalonej praktyki ich stosowania. [...]“.

    Odpowiedz
  • S.D.(2020-02-29 01:40) Zgłoś naruszenie 00

    TK (w składzie: 14:6 sędziów) wyrok z dnia 27 października 2010 r., sygn. akt K 10/08 (OTK ZU 8A/2010, poz. 81) … III. … 3.1. … „Organy stosujące prawo, w tym przede wszystkim sądy, mogą w drodze wykładni prawa wydobywać z aktów normatywnych treści nie do pogodzenia z normami, zasadami lub wartościami, których poszanowania wymaga Konstytucja. Z tej też racji Trybunał Konstytucyjny uznał za konieczne objęcie swą kognicją także takich treści normatywnych, które zostały niejako twórczo wyprowadzone z aktu normatywnego w drodze jego utrwalonej w sposób oczywisty wykładni. Jednak w takiej sytuacji kognicja Trybunału Konstytucyjnego nie obejmuje - co oczywiste - orzeczeń sądowych czy też innych rozstrzygnięć organów stosujących prawo. Przedmiotem kontroli konstytucyjności jest treść, jaką przepisy prawa nabrały w drodze utrwalonej praktyki ich stosowania.[…] Co więcej, Trybunał Konstytucyjny wychodzi z założenia, że równoznaczne z utrwaloną w sposób oczywisty praktyką stosowania przepisu jest dokonanie jego interpretacji przez „najwyższe instancje sądowe naszego kraju”. Jeśli określony sposób rozumienia przepisu znalazł jednoznaczny i autorytatywny wyraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego bądź Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy uznać, że przepis ten nabrał takiej właśnie treści (zob. wyroki z: 12 stycznia 2000 r., sygn. P 11/98, OTK ZU nr 1/2000, poz. 3; 3 października 2000 r., sygn. K 33/99, OTK ZU nr 6/2000, poz. 188).“.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane