Autopromocja

Gersdorf uważa, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem. Mimo to przekazała jej kilka spraw do rozpoznania

Małgorzata Gersdorf
Małgorzata GersdorfPAP / Piotr Nowak
26 lutego 2020

Choć sprawy nie powinny trafiać do Izby Dyscyplinarnej, nadal część z nich tam ląduje. Powód? Bałagan w sądzie.

4459487-u96c9b-graf-20b5-20co-20orzekly-20polaczone-20izby-20sn-20-p.jpg
Co orzekły połączone izby SN

Pierwsza prezes SN uważa, że sędziowie Izby Dyscyplinarnej są sędziami SN. Zarazem jednak sama izba nie spełnia przymiotów sądu, więc nie może orzekać. Mimo to w kilku sprawach prof. Małgorzata Gersdorf przekazała sprawy Izbie Dyscyplinarnej. I to już po słynnej uchwale połączonych trzech izb (patrz: grafika).

To, że Izba Dyscyplinarna nie może być uznana za sąd, I prezes SN podkreślała kilkukrotnie. W tym m.in. jako przewodnicząca składu, który wydał głośną uchwałę trzech izb z 23 stycznia 2020 r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.