"Zwracamy się do wszystkich sędziów, aby pozostając wierni złożonemu ślubowaniu, nie ustawali w działaniach zmierzających do wyjaśnienia ważności powołania obecnej KRS, czy możliwości orzekania osób powołanych w politycznej procedurze, tak jak czynił to sędzia Paweł Juszczyszyn" - napisano w apelu stowarzyszenia opublikowanym w piątek.

Apel Iustitii ma związek z nowelizacją ustaw o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, która w piątek weszła w życie. Nowe przepisy m.in. rozszerzają odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadzają zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Nowelizacja m.in. wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

"Ustawa zawiera regulacje wprost sprzeczne z deklarowaną w preambule intencją jej uchwalenia. W rzeczywistości regulacje te niszczą samorząd sędziowski, odbierają sądom swobodę orzekania, sędziom głos i niezawisłość, a obywatelom prawo do niezależnego i bezstronnego sądu. Ustawa ta ma doprowadzić do ostatecznego przejęcia przez polityków SN, podobnie jak to uczyniono z TK" - oceniła Iustitia w apelu.

Stowarzyszenie dodało, że "nawet jeżeli teraz będą wiązały się z tym nasilone represje, to nie możemy zaprzepaścić nadrzędnej wartości, jaką jest służba dla społeczeństwa na straży Konstytucji i Traktatów Europejskich". "Iustitia w sposób aktywny będzie pomagało w realizacji powyższych celów, a jednocześnie dołoży wszelkich starań by minimalizować negatywne skutki represji" - zaznaczono w tym apelu.

Jednocześnie na stronie stowarzyszenia opublikowane listę 357 sędziów wyłonionych przez KRS w obecnym składzie - z podziałem na szczeble sądownictwa i poszczególne apelacje. Lista obejmuje 37 sędziów SN, 5 - NSA, 8 - wojewódzkich sądów administracyjnych, a ponadto 26 z apelacji białostockiej, 39 z gdańskiej, 23 z katowickiej, 6 z krakowskiej, 48 z lubelskiej, 25 z łódzkiej, 25 z poznańskiej, 15 z rzeszowskiej, 33 ze szczecińskiej, 12 z warszawskiej i 55 z wrocławskiej.

Rzecznik rządu Piotr Müller po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę na początku lutego nowelizacji - która w piątek weszła w życie - mówił, że to jest element stabilizujący system i wymiar sprawiedliwości. "Liczę na to, że ostatecznie już rozstrzygnie wszelkie wątpliwości dotyczące statusu sędziów, bo ustawa wprost mówi, że takiej weryfikacji inni sędziowie nie mogą realizować, ponieważ jest to kompetencja, prerogatywa pana prezydenta po właściwym przeprowadzeniu procedury przez KRS.

Trzy izby SN - Cywilna, Karna i Pracy - podjęły 23 stycznia br. uchwałę, z której wynika, że nienależyta obsada sądu jest wtedy, gdy w jego składzie jest osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. W sądzie powszechnym - zgodnie z uchwałą - nienależyta obsada sądu może być stwierdzona tylko wtedy, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy osoba wyłoniona przez obecną KRS, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN; uchwała ma zastosowanie bez względu na datę ich wydania.

W końcu stycznia w związku z rozpatrywanym sporem kompetencyjnym TK wydał postanowienie, na mocy którego do czasu rozstrzygnięcia sporu wstrzymał stosowanie uchwały SN z 23 stycznia br.