statystyki

Dziubak, i wszystko jasne? [KOMENTARZ]

autor: Patryk Słowik08.01.2020, 07:34; Aktualizacja: 08.01.2020, 07:34
Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski

Patryk Słowik, fot. Wojciech Górskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Przełomowy wyrok”, „sprawa roku”, „frankowy armagedon”. To tylko niektóre określenia na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Warszawie. W skrócie: sąd stwierdził, że w umowie między bankiem a państwem Dziubakami były niedozwolone postanowienia i po ich upadku nie można kontynuować umowy. Podlega ona unieważnieniu w całości. Co istotne, to wyrok pierwszej instancji, zatem sprawa potrwa jeszcze, skromnie licząc, 2–3 lata.

Spór Dziubaków z bankiem był o tyle wyjątkowy, że to właśnie w jego ramach sformułowano pytania prejudycjalne, które legły u podstaw wydania przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyroku z 3 października 2019 r. (sygn. akt C-260/18). Luksemburscy sędziowie wskazali wówczas, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Sąd powinien bądź orzec o nieważności umowy, bądź przekształcić zobowiązanie w analogiczne do kredytu złotowego (bądź w ogóle nieoprocentowane, bądź z oprocentowaniem według stawki LIBOR).


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane