Widzę potrzebę jednoznacznego powiedzenia, czego sądy robić nie mogą. A chodzi o kontrolowanie procedur parlamentarnych, konstytucyjnych organów, takich jak KRS, poza obszarem, który jest dopuszczalny ustawą - mówi z rozmowie z DGP, Leszek Mazur, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

DGP: Najważniejszym tematem ostatnich dni jest projekt ustawy dotyczącej dyscyplinowania sędziów. Czy ma pan jakieś obawy z nim związane?

Leszek Mazur: Ten projekt nieszczęśliwie został zaprezentowany w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego i nabrał od razu negatywnych konotacji z tym związanych – że to jest ustawa represyjna. A ma charakter przede wszystkim porządkujący. Obejmuje on szereg zagadnień, dotyczy również odpowiedzialności dyscyplinarnej, ale przede wszystkim funkcjonowania sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych. Są zapisy dotyczące sądów wojskowych, a także Krajowej Rady Sądownictwa. Zakres jest szeroki, nie można go ograniczać tylko do kwestii dyscyplinarnych.