Standardowe klauzule umowne, na podstawie których wiele serwisów internetowych transferuje dane Europejczyków do innych państw są ważne – uznał rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wbrew pozorom opinia Henrika Saugmandsgaarda Øego nie musi jednak być korzystna dla Facebooka. Rzecznik generalny TSUE uznał co prawda, że nie ma powodów, by generalnie podważyć klauzule, na których opiera się przesyłanie danych osobowych Europejczyków poza UE. Zastrzegł jednak, że jeśli służby kraju, do którego dane te trafiają mają zbyt łatwy do nich dostęp, to transfer na podstawie standardowych klauzul umownych powinien zostać zawieszony.

Przypomnijmy - w 2015 r. Austriak Maximillian Schrems doprowadził do unieważnienia programu „Safe Harbour” (bezpieczna przystań), który był podstawą do przesyłania danych Europejczyków do USA. TSUE uznał, że amerykańskie służby mają zbyt łatwy dostęp do informacji przetwarzanych przez tamtejsze firmy, w tym serwisy takie jak Facebook.