statystyki

Opóźnienie w zapłacie nie poskutkuje karą umowną

autor: Patryk Słowik14.12.2019, 17:00
To jedno z najważniejszych rozstrzygnięć zapadłych w Sądzie Najwyższym w 2019 r.

To jedno z najważniejszych rozstrzygnięć zapadłych w Sądzie Najwyższym w 2019 r.źródło: ShutterStock

Sam fakt, że zamawiający nie płaci wykonawcy na czas, nie upoważnia tego drugiego do uzyskania kary umownej po odstąpieniu od zawartego kontraktu.

pytanie Czy dopuszczalne jest zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy z powodu niewykonania (zwłoki w spełnieniu) przez jedną z jej stron zobowiązania o charakterze pieniężnym?

odpowiedź Nie jest dopuszczalne zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy z powodu niewykonania zobowiązania o charakterze pieniężnym

(Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2019 r., sygn. III CZP 3/19)

T o jedno z najważniejszych rozstrzygnięć zapadłych w Sądzie Najwyższym w 2019 r. A to dlatego, że ma niebagatelne znaczenie dla wielu przedsiębiorców między innymi z takich branż jak budowlana, informatyczna, leasingowa, a także dla rynku franczyzy. Jednocześnie – choć eksperci wskazują, że orzeczenie jest słuszne – konieczna będzie zmiana praktyki zawierania umów i przegląd tych już zawartych, gdyż od postanowień uznanych przez sąd za niedopuszczalne w podpisywanych w ostatnich latach kontraktach aż się roi.

Konkurencyjne koncepcje

Zawisła przed Sądem Najwyższym sprawa dotyczyła umowy o roboty budowlano-montażowe. Strony ustaliły terminy płatności wynagrodzenia, a także kary umowne obciążające wykonawcę w razie zwłoki, m.in. w wykonaniu prac i usunięciu wad, oraz karę umowną płatną przez zamawiającego w razie odstąpienia przez wykonawcę od umowy z przyczyn, za które odpowiedzialność ponosi zamawiający. Karę tę strony ustaliły na 10 proc. wartości danego zakresu umowy i przewidziały, że wykonawca może od umowy odstąpić, jeżeli zamawiający spóźnia się z płatnościami za faktury co najmniej 14 dni i mimo wezwania nie płaci. Tak się stało: zamawiający przestał terminowo płacić. Wykonawca odstąpił wówczas od umowy i zażądał niemal 160 tys. zł tytułem kary umownej. Zamawiający zapłaty odmówił.

Sprawa wpisała się w szerszy spór występujący w orzecznictwie i doktrynie od kilku lat. Chodzi o to, że art. 483 kodeksu cywilnego nie pozostawia większych wątpliwości: przewiduje karę umowną tylko dla przypadków naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego. Kwestia niepłacenia w terminie powinna zaś być rozpatrywana jako zobowiązanie pieniężne. Skoro zaś przepis kodeksu o takim zobowiązaniu nie mówi, należy przyjąć, że zastrzeżenie kary umownej dla zobowiązania pieniężnego jest zakazane. Była też jednak druga koncepcja: że z chwilą odstąpienia od umowy powstaje między stronami zobowiązanie, o jakim stanowi art. 494 k.c. („Strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy, a druga strona obowiązana jest to przyjąć. Strona, która odstępuje od umowy, może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również na zasadach ogólnych naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania”). I takie zobowiązanie nie ma już charakteru pieniężnego. A zatem możliwe jest wpisanie kary umownej za spóźnienia w zapłacie do kontraktu i następnie egzekwowanie ustalonej kwoty po odstąpieniu od umowy.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane