statystyki

Afera hejterska. Trudny powrót sędziów Piebiaka i Iwańca do orzekania

autor: Małgorzata Kryszkiewicz10.12.2019, 08:54; Aktualizacja: 10.12.2019, 14:37
Póki co biuro prasowe nie odpowiedziało jednak na pytania DGP o to, czy po 6 grudnia sędziowie Piebiak i Iwaniec w końcu wrócili do pracy w swoich macierzystych sądach.

Póki co biuro prasowe nie odpowiedziało jednak na pytania DGP o to, czy po 6 grudnia sędziowie Piebiak i Iwaniec w końcu wrócili do pracy w swoich macierzystych sądach.źródło: ShutterStock

Zarówno urlop wypoczynkowy Łukasza Piebiaka, jak i trzymiesięczny okres uprzedzenia przysługujący Jakubowi Iwańcowi z tytułu delegacji do resortu sprawiedliwości, już upłynęły. Bohaterowie tzw. afery hejterskiej nie wrócili jednak do orzekania.

Przypomnimy, Łukasz Piebiak w latach 2015–2014 był wiceministrem sprawiedliwości, zaś Jakub Iwaniec w podobnym okresie przebywał w MS na delegacji. To się jednak skończyło po wybuchu tzw. afery hejterskiej, w której sędziowie ci mieli brać czynny udział, a wiceminister Piebiak miał nawet kierować grupą sędziów nękających przeciwników tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości.

Po dymisji i odwołaniu z delegacji Piebiak i Iwaniec nie wrócili jednak od razu do orzekania w swoich macierzystych sądach. Pierwszy z nich udał się na długi urlop wypoczynkowy, który trwał od 5 września do 30 listopada 2019 r. Jak się jednak okazuje, po upływie tego terminu nie wrócił do pracy w sądzie. Z kolei Jakubowi Iwańcowi przysługiwało trzymiesięczne uprzedzenie.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane