statystyki

Były esbek skarży ministra Zielińskiego za naruszenie dóbr osobistych

autor: Paulina Nowosielska10.12.2019, 08:26; Aktualizacja: 10.12.2019, 12:11
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie ruszyła sprawa przeciwko byłemu wiceszefowi MSWiA.źródło: ShutterStock

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie ruszyła sprawa przeciwko byłemu wiceszefowi MSWiA.

„Jarosław Zieliński, jako osoba publiczna, wiceszef MSWiA, wielokrotnie i celowo w 2016 r. w środkach masowego przekazu i na stronach internetowych wypowiadał treści naruszające dobro osobiste pozywającego” – stoi w dokumencie. Pozwanym formalnie jest Skarb Państwa, reprezentowany przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. Sprawa ruszyła po dwóch latach od złożenia pozwu.

Argumentując konieczność zmian w prawie, w efekcie których zmniejszone zostały uposażenia byłych funkcjonariuszy, Zieliński nie przebierał w słowach: oprawca, prześladowca, kat, agent obcego mocarstwa – to używane przez niego epitety. „Za czas służby w SB na rzecz totalitarnego państwa i zależności od Związku Sowieckiego byłym funkcjonariuszom SB nic się nie należy”, „Kaci mają większe świadczenia, większe dochody, mają przywileje, nagrody podczas, gdy ich ofiary mają świadczenia głodowe”, „zabrać wreszcie te świadczenia, które są przywilejami dla oprawców (…) całego polskiego narodu czasów PRL”.

Człowiek, który pozwał Skarb Państwa, ma 73 lata i pracował w strukturach SB na różnych stanowiskach. Przekonuje, że nigdy nie popełnił przestępstw przeciwko obywatelom wynikających z kodeksu karnego. – Nie gnębiłem, nie terroryzowałem, nie zastraszałem, nie biłem, nie zadawałem bólu, nie pełniłem służby na rzecz ZSRR – wylicza pan Aleksander.


Pozostało jeszcze 71% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (47)

  • emeryt(2019-12-10 11:23) Zgłoś naruszenie 555

    I bardzo dobrze. Wszyscy którzy wygrali sprawy powinni wszczynać sprawy cywilne o naruszenie dóbr osobistych wobec posłów również którzy głosowali za tą ustawa , ale w szczególności winni występować z pozwami wobec funkcjonariuszy IPN ,wydających nieprawdziwe informacje o przebiegu służby . Ja już to zrobiłem !!!!!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • MK(2019-12-10 12:13) Zgłoś naruszenie 510

    Panie Kucharski - a może jednak bardziej pasuje Panu imię Troll? Skąd Pan wziął te sumy emerytur? Tak własnie ktoś kazał Panu pisać? Co za idioctwo z Pana ust płynie... Zna Pan tych esbeków, idź Pan do sądu a nie farmazony i głupoty wypisywać i jątrzyć....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JM.(2019-12-10 11:42) Zgłoś naruszenie 475

    Jestem przeciętnym esbekiem(6lat) + 23 lata w UOP/ABW. Emerytura "uprzywilejowana" po w sumie 35 latach pracy(6lat w cywilu) - 2950zł. przed obniżką. Tak, że Panie Kucharski nie wypisuj Pan głupot. Idź człowieku do oddziału IPN w Krakowie lub prokuratury i zgłoś nazwiska tych oprawców i bądź pewny że IPN na 100% im nie odpuści.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • zx(2019-12-10 13:23) Zgłoś naruszenie 454

    Ku przestrodze obecnie służącym :PiS zabrał emerytury wysłużone po 1990 roku, w wolnej Polsce, wysłużone w Policji, ABW, UOP, Straży Granicznej

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Pola(2019-12-11 00:38) Zgłoś naruszenie 191

    Ale bzdury facet wypisuje, emeryci sprzed 1990 roku pobierali świadczenia ok. 2400 zł ze stanowisk kierowniczych. Proszę nie kłamać, takich emerytur nigdy nie mieli. Za dużo się ogląda tvpiSS. A oprawcy emerytów mundurowych odpowiedzą jeszcze za swoją mściwość i kłamstwa oraz obrażanie ludzi, którzy z narażeniem życia służyli Ojczyźnie i ścigali najgroźniejszych przestępców. Nie jestem za chronieniem osób łamiących prawo , jeśli ktoś popełnił przestępstwo, to powinien odpowiadać indywidualnie. Niestety w obecnych czasach złodziei (swoich) się chroni, a niewinnym ludziom odbiera się renty rodzinne i emerytury, blokując im drogę sądową w dochodzeniu sprawiedliwości.

    Odpowiedz
  • Zdzisław.Kucharski(2019-12-10 08:56) Zgłoś naruszenie 1454

    bardzo chętnie będę świadkiem na tym procesie zeznając na rzec Zielińskiego. Szczegółowo opowiem jak byłem bity i poniewierany przez dwóch pracowników Służby Bezpieczeństwa w kwietniu 1988 r. na komisariacie Służby Bezpieczeństwa w Krakowie przy ulicy Batorego. Opowiem, jak SB-ecy informowali mnie, że na oknach są siatki, aby,m nie chciał wyskoczyć przez okno. Pokażę jak mi złamali rękę. Chętnie opowiem jak roześmiane sekretarki dopytywały sie SB-ekow, czy im nie zrobić kawy. Przesłuchanie trwało 8 godzin, poinformowany zostałem, że wkrótce wyrzuca mnie z pracy (okazało się, że mój pracodawca był współpracownikiem SB). Znam nazwiska tych SBe-kow, znam nazwiska tych sekretarek SB-eckich. Jedną rozpoznałem jak protestowała i mówiła, że tylko była sekretarką. I co ? nie słyszała przez drzwi jak SB-ecy biją, krzyczą i poniżają przesłuchiwanych opozycjonistów ? a było to w 1988 r- posterunek SB w Krakowie, ul. Stefana Batorego. Chętnie będę zeznawał przed sądem. Niech sąd dowie się jak było, niech wezwie tych SBeoków, sekretarki. Niech ustali kogo przesłuchiwali jako SB w latach 1981 do 1990 r. Tak, to 1990.

    Pokaż odpowiedzi (11)Odpowiedz
  • fAkt(2019-12-12 20:27) Zgłoś naruszenie 110

    Pisowcy idźcie się leczyć!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Oficer.Służby.Bezpieczeństwa_RUSIJA !(2019-12-10 23:54) Zgłoś naruszenie 119

    Byłem Służbie Bezpieczeństwa, wierzyłem w komunizm, wiedziałem, że służę Moskwie i KGB. Godziłem się na to. Za wysokie przywileje, za finanse. Nie przeszedłem w 1990 r. tzw. weryfikacji i dobrze się stało. Założyłem agencję ochrony i się dorobiłem. Mam 76 lat nigdy bym nie wziął ani złotówki od Solidaruchów, których gnębiłem i od ich ZUS.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Historyk(2019-12-10 14:30) Zgłoś naruszenie 838

    roszczenia SB-eków przesłać do KGB. Niech KGB im wypłaca...... Dość, żeby ZUS na nich bulił....

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Federacja.Młodzieży.Walczącej(2019-12-10 23:45) Zgłoś naruszenie 724

    Dlaczego dzieci - represjonowanych przez komunistyczne służby, maja płacić jakieś pieniądze byłym SBekom. Niech się zwrócą do Moskwy, do KGB..... Skandal, że ZUS wypłaca im choć jednego grosza. Powinno się zażądać od SBekow zwrotu wszystkich pieniędzy jakie im ZUS wypłacił po 1989 r.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • lopo (2019-12-10 12:26) Zgłoś naruszenie 551

    A kiedy szli pracować w SB myśleli, że to harcerstwo i będą przeprowadzać babcie przez pasy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zbyszek(2019-12-10 15:37) Zgłoś naruszenie 439

    Ci ludzie to byli zbrodniarze.Świadomie szli do instytucji,która była ekspozyturą KGB w Polsce.Szki dla apanaży,darmowych mieszkań,wczasów w Bułgarii i specjalnych sklepów.Sprzedali się za służenie diabłu.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane