To, że błędnie wpisano obywatela jako dłużnika, przez co nie miał on szans na uzyskanie kredytu i karty, nie oznacza jeszcze, że naruszono jego dobra osobiste – uznał sąd.
Jakkolwiek bowiem błąd po stronie banku był ewidentny, to zdaniem sądu żadne z dóbr osobistych klienta nie zostało naruszone. Powód? O jego rzekomym długu dowiedziało się niewiele osób. A sam fakt utrudnień w korzystaniu z usług finansowych nie uzasadnia jeszcze naruszenia któregokolwiek z dóbr.

Rzekomy dłużnik