statystyki

Utrata statusu strony w postępowaniu administracyjnym: Co to oznacza

autor: Piotr Pieńkosz01.11.2019, 17:30
!Zasada rozliczalności została uregulowana w art. 6 ust. 2 RODO i oznacza, że administrator danych osobowych jest nie tylko odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów RODO, lecz także musi być w stanie wykazać, że rzeczywiście postępuje w zgodzie z tymi regulacjami.

!Zasada rozliczalności została uregulowana w art. 6 ust. 2 RODO i oznacza, że administrator danych osobowych jest nie tylko odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów RODO, lecz także musi być w stanie wykazać, że rzeczywiście postępuje w zgodzie z tymi regulacjami.źródło: ShutterStock

W naszym urzędzie prowadzimy wiele postępowań administracyjnych, w których występuje po kilka osób w charakterze stron. Zdarza się, że po zbadaniu okoliczności postępowanie jest umarzane wobec jednej osoby i prowadzone dalej wobec pozostałych. Nierzadko osoby, które utraciły status strony, powołując się na RODO, domagają się od nas dostępu do zgromadzonych dokumentów. Czy powinniśmy przychylać się do takich próśb? A jeśli tak, to jak uczynić zadość zasadzie rozliczalności z RODO?

Unijne rozporządzenie RODO wpłynęło na postępowania administracyjne prowadzone w urzędach. Po pierwsze strony stały się bardziej świadome swoich praw w zakresie danych osobowych. Po drugie w ślad za RODO znowelizowano kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), m.in. w części regulującej procedurę uzyskiwania wglądu w akta sprawy. Jednak nie wszystko jest jasne, co pokazują postawione na wstępie pytania. A odpowiedź na nie jest dość oczywista – osoba, która nie jest stroną postępowania, ale której dane znajdują się w dokumentacji zebranej do sprawy, ma prawo uzyskać informację, co się z tymi danymi dzieje. Urząd powinien zaś szczegółowo opisać, jakie ma procedury dostępu do akt.

Dla kogo kopie

Zgodnie z art. 73 par. 1 k.p.a. prawo wglądu do akt sprawy oraz sporządzania z nich notatek i kopii zarówno w trakcie postępowania, jak i po jego zakończeniu przysługuje wyłącznie stronie postępowania. Strona może występować przez pełnomocnika. Osoba, wobec której zostało umorzone postępowanie, traci przymiot strony i na ten przepis powoływać się nie może. Jednocześnie, od 4 maja 2019 r. obowiązuje art. 74a k.p.a., który zaznacza, że wspomniane wcześniej ograniczenie nie może naruszać praw osoby, której dane znajdują się w aktach sprawy, do skorzystania z art. 15 RODO, a więc prawa dostępu do swoich danych. Oznacza to, że osoba, która nie jest stroną postępowania, ale jej dane znajdują się w aktach sprawy, ma prawo uzyskać informację, co się z tymi danymi dzieje. Należy jednak pamiętać, że art. 74a k.p.a. wcale nie przekłada się na możliwość udostępnienia akt sprawy w sposób analogiczny, jak stronie postępowania. – Osoba niebędąca już stroną postępowania może powołać się na prawo dostępu do swoich danych osobowych i na tej podstawie zażądać dostępu do akt. W takim przypadku różnica w stosunku do standardowego prawa dostępu do akt jest taka, że prawo do uzyskania kopii danych, o którym mowa w art. 15 ust. 3 RODO, dotyczy tylko danych tej osoby, a nie wszystkich danych znajdujących się w aktach – tłumaczy dr Paweł Litwiński, adwokat z Kancelarii Barta Litwiński. – Poza tym wykonanie tego prawa nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Organ, udostępniając więc kopię danych takiej osobie, musi ocenić, które informacje odnoszące się do innych osób może udostępnić, a których nie – dodaje dr Litwiński.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane