statystyki

Nowy Sejm, nowa PKW [OPINIA]

autor: Kamil Stępniak26.10.2019, 08:00; Aktualizacja: 26.10.2019, 08:22
Każde wybory to święto demokracji, a Państwowa Komisja Wyborcza jest jego „nocnym stróżem”. W nowej PKW mogą się znaleźć osoby, które nie zagwarantują niezawisłości, sprawności i solidności.

Każde wybory to święto demokracji, a Państwowa Komisja Wyborcza jest jego „nocnym stróżem”. W nowej PKW mogą się znaleźć osoby, które nie zagwarantują niezawisłości, sprawności i solidności.źródło: PAP
autor zdjęcia: Piotr Nowak

Każde wybory to święto demokracji, a Państwowa Komisja Wyborcza jest jego „nocnym stróżem”. W nowej PKW mogą się znaleźć osoby, które nie zagwarantują niezawisłości, sprawności i solidności.

N owy Sejm stanie przed wieloma zadaniami nie tylko w obszarze legislacji, lecz także w ramach wykonywanych funkcji kreacyjnych czy kontrolnych. W 2020 r. parlament będzie choćby wybierał nowego rzecznika praw obywatelskich. Dotychczasowa praktyka wskazuje, że pomimo możliwości dwukrotnego sprawowania urzędu (art. 5 ust. 2 ustawy z 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich) nie zdarzyło się, aby rzecznik został powtórnie wybrany. W sytuacji zróżnicowanej reprezentacji w Sejmie i Senacie konieczne będzie poszukiwanie kompromisu pomiędzy izbami co do kandydata na ten urząd.

Wcześniej natomiast Sejm wybierze nową Państwową Komisję Wyborczą. Na gruncie dokonanych ustawą z 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 130) zmian w kodeksie wyborczym, które weszły w życie w sierpniu, kadencja obecnej PKW zostanie wygaszona wraz z końcem VIII kadencji Sejmu.

Konstytucja wprost nie zabrania

Powołanie nowej komisji jest krokiem w stronę uzależnienia kolejnego organu państwowego od decyzji ciała prawodawczego. Upolitycznianie instytucji odpowiadającej za przeprowadzenie wyborów powinno zaś wzbudzić uzasadnione wątpliwości – przede wszystkim na tle aksjologicznym. Zauważyć należy jednak, że na gruncie Konstytucji RP z 1997 r. nie ma explicite wyrażonych przeciwwskazań do dowolnego ukształtowania ustroju PKW, jej składu oraz miejsca w systemie organów państwowych przez ustawodawcę. Jedynie wywiedzenie odpowiednich reguł konstytucyjnych mogłoby stanowić podstawę do ograniczenia możliwości legislacyjnych w stosunku do najważniejszego organu wyborczego. W obecnym stanie faktycznym nie wydaje się to możliwe. Uzależnienie PKW od decyzji polityków nie jest natomiast czymś nowym w polskim systemie konstytucyjnym.

Państwowa Komisja Wyborcza w obecnym kształcie działa od 1991 r. Jest to organ państwa odpowiedzialny za przeprowadzenie wyborów do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego, Parlamentu Europejskiego, wyborów prezydenckich oraz referendów. W dotychczasowym (przedwyborczym) stanie prawnym w skład PKW wchodziło dziewięć osób – po trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane