Awizowane pisma z sądu Kowalski może już odebrać przez upoważnioną osobę. Warunek: jest chory i ma na to stosowne zaświadczenie.
Reklama
Wraz z tzw. dużą nowelizacją kodeksu postępowania karnego (Dz.U. z 2019 r. poz. 1694) w sobotę weszły w życie przepisy o doręczeniu pocztowym w sprawach karnych. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 133 par. 2a korespondencję adresowaną do osoby, „której stan zdrowia uniemożliwia lub w znacznym stopniu utrudnia osobiste odebranie pisma w placówce”, może odebrać inna osoba, upoważniona na podstawie stosownego pełnomocnictwa pocztowego.

Samo pełnomocnictwo nie wystarczy

5 października weszły również przepisy wykonawcze, tj. rozporządzenie ministra sprawiedliwości (Dz.U. z 2019 r. poz. 1893) w sprawie trybu wydania, formy oraz wzoru zaświadczenia stwierdzającego, że udzielający pełnomocnictwa do odbioru przesyłek na poczcie rzeczywiście sam nie może stawić się w placówce. Wskazują one lekarzom, jak ma wyglądać dokument na temat stanu zdrowia. Samo zatem pełnomocnictwo pocztowe, bez badania i bez druczku od medyka nie wystarczy. Pracownik poczty wciąż może odmówić wydania przesyłki.
Zgodnie z par. 2 rozporządzenia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej będzie wystawiał zaświadczenie na podstawie osobiście wykonanych badań osoby, która udzieliła pełnomocnictwa pocztowego lub po zapoznaniu się z jej dokumentacją medyczną. Przy czym obydwie te podstawy należy uznać za równorzędne, stosownie do decyzji lekarza.
Rozporządzenie przewiduje formę papierową zaświadczenia, ponieważ nie został jeszcze opracowany system informatyczny umożliwiający elektroniczne przesyłanie takich danych do właściwych urzędów pocztowych.

Ochrona danych pod znakiem zapytania

W czasie procedury uzgodnieniowej przepisy wykonawcze negatywnie oceniło Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W toku konsultacji uwagi zgłosili też rzecznik praw obywatelskich i I prezes Sądu Najwyższego.
MSZ zauważyło, że w zaświadczeniu należy podać PESEL, adres, imię i nazwisko oraz informację o stanie zdrowia osoby udzielającej pełnomocnictwa pocztowego. Tym samym dokument będzie zawierał dane osobowe, w tym dane o charakterze wrażliwym dotyczące stanu zdrowia. Jednocześnie ani z projektu rozporządzenia, ani z kodeksu postępowania karnego, który stanowi podstawę do jego wydania, nie wynika, komu takie zaświadczenie powinno zostać przedstawione w placówce pocztowej.
Resort stwierdził, że w przypadku, gdyby musiało ono być przedkładane operatorowi pocztowemu, będzie się to wiązało z przetwarzaniem danych osobowych przez ten podmiot. To z kolei wymagałoby wskazania odpowiedniej podstawy przetwarzania danych zarówno w odniesieniu do danych wrażliwych, jak i pozostałych danych, zgodnie z art. 6 i 9 ust. 2 RODO.

Niewielu skorzysta

W odpowiedzi, MS uspokoiło tylko, że treść rozporządzenia w żaden sposób nie wpływa na zakres danych osobowych, do których przetwarzania jest upoważniona placówka pocztowa na podstawie aktualnych przepisów. Dodało na koniec, że do projektu rozporządzenia nie zgłosił również uwag prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych – tym samym sprawę należało potraktować jako uzgodnioną.
Ministerstwo Sprawiedliwości w OSR projektu zaznaczyło, że wpływ spraw karnych do sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych łącznie w 2018 r. osiągnął poziom ok. 1,5 mln. I oszacowało, że z nowego rozwiązania, ze względu na utrudnienia w dostępie do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, skorzysta nieznaczna liczba osób, których stan zdrowia uniemożliwia samodzielne odebranie pisma w placówce pocztowej. Resort tłumaczy ponadto, że osoby te będą musiały podjąć ten sam wysiłek, zarówno w przypadku wizyty u lekarza, jak również w przypadku wizyty w placówce pocztowej.
Warto zwrócić uwagę, że nowelizacja wprowadza też możliwość doręczania pism procesowych na adres skrytki pocztowej.
Ważne MSZ zauważyło, że w zaświadczeniu należy podać PESEL, adres, imię i nazwisko oraz informację o stanie zdrowia osoby udzielającej pełnomocnictwa pocztowego
Etap legislacyjny
Przepisy weszły w życie 5 października 2019 r.