Uchwały zebrań grup członkowskich spółdzielni mogą być zaskarżane bezpośrednio do sądu, który może je unieważnić – uznał Sąd Najwyższy.
Kilkoro członków spółdzielni chciało unieważnienia uchwał zebrań grup członkowskich, w których uczestniczyli. Wskazywali, że nie przedstawiono im pełnego porządku obrad poszczególnych grup, a w toku zebrań odwołano dotychczasowych i wybrano nowych przedstawicieli na walne zebranie.
Spółdzielnia broniła się, twierdząc, że jest wewnętrzna droga do uchylenia wadliwych uchwał grup członkowskich (odwołanie się do zebrania przedstawicieli) i w tym trybie należało rozwiązać problem. Twierdziła, że roszczenia o unieważnienie uchwał oparte były na przepisach art. 41 i art. 42 par. 2 prawa spółdzielczego, które dotyczą walnych zgromadzeń, a ponieważ zebrania grup członkowskich są organami niższego rzędu, nie powinno się do nich stosować tych przepisów, ale statut.
Reklama
Sądy wszystkich instancji nie podzieliły poglądów pozwanej. Sąd Najwyższy wskazał, że każdy członek spółdzielni ma interes prawny w żądaniu uchylenia lub unieważnienia uchwał, które go dotyczą. Nie można też twierdzić, że spółdzielca ma najpierw wyczerpać drogę wewnętrzną, a dopiero potem skierować sprawę do sądu.
– Artykuł 32 par. 2 prawa spółdzielczego wręcz zabrania ograniczać dochodzenia przez członków ich praw na drodze sądowej. Wszelkie czynności organów spółdzielni mogą być więc zaskarżane bezpośrednio do sądu, z pominięciem postępowania wewnątrzspółdzielczego – mówił sędzia Krzysztof Strzelczyk.
Drugą kwestią była możliwość zastosowania art. 41 i 42 prawa spółdzielczego do uchwał grup członkowskich. SN opowiedział się za taką możliwością.
– Tam, gdzie jest organ kolegialny, przedstawicielski, jego członkowie, uczestnicy zebrania czy zgromadzenia muszą być prawidłowo powiadomieni o porządku obrad. Inaczej uchwały są wadliwe i mogą być dotknięte sankcją nieważności – podkreślił w konkluzji sędzia Strzelczyk.

orzecznictwo

Wyrok Sądu Najwyższego z 25 września 2019 r. sygn. akt III CSK 230/17.