Obywatel nie dowie się, jak głosowali sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w trakcie narady przed wydaniem wyroku. To efekt wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, którego uzasadnienie zostało niedawno opublikowane.
Przyczynkiem sprawy była skarga obywatela, który bezskutecznie próbował dowiedzieć się w TK, jak wyglądała narada sędziów przed wydaniem wyroku w sprawie o sygn. akt K 44/16. Jest to jeden z trzech wyroków, których publikacji odmówiła ówczesna premier Beata Szydło i które zostały usunięte z bazy orzeczeń TK po tym, jak prezesem trybunału została Julia Przyłębska. W interesującym skarżącego przypadku chodziło o zasady powoływania prezesa i wiceprezesa TK. Trybunał uznał przepisy za zgodne z konstytucją, jednak sformułował przy okazji kilka tez z całą pewnością niewygodnych dla rządzących. Stwierdził m.in., że niedopuszczalne konstytucyjnie jest powołanie na stanowisko prezesa albo wiceprezesa trybunału osoby, która nie ma statusu urzędującego sędziego TK.
Chodziło oczywiście o tzw. dublerów, a więc trzech sędziów, którzy zostali wybrani przez obecną większość sejmową wbrew orzecznictwu trybunału. Do ich grona zaliczany jest obecny wiceprezes TK Mariusz Muszyński. W wydaniu wyroku brało udział pięciu sędziów, a orzeczenie zapadło większością głosów. Autor skargi chciał więc wiedzieć, jak konkretnie przebiegało głosowanie, czyli który sędzia był za wyrokiem, a który przeciw. Po tym, jak udostępnienia takiej informacji odmówił mu TK, skierował sprawę na drogę postępowania sądowoadministracyjnego. Jednak zarówno wojewódzki sąd administracyjny, jak i Naczelny Sąd Administracyjny doszły do wniosku, że żądana przez obywatela wiedza nie stanowi informacji publicznej i jako taka nie podlega udostępnieniu.
Reklama
WSA, uzasadniając swój wyrok (NSA uznał później, że wywód prawny był prawidłowy), przypominał, że trybunał wydaje orzeczenie po niejawnej naradzie, która obejmuje m.in. dyskusję i głosowanie. Z jej przebiegu nie sporządza się więc protokołu lub innego dokumentu w formie pisemnej. WSA zaznaczył również, że nie jest dopuszczalne zwolnienie sędziego od tajemnicy narady. Ponadto wskazano, że informacja publiczna powinna istnieć w formie utrwalonej w chwili złożenia wniosku o jej udostępnienie. „Dopóki określona informacja istnieje tylko w pamięci przedstawiciela władzy publicznej (…), nie ma waloru informacji publicznej” – przypomniał WSA, powołując się na wyrok NSA o sygn. akt I OSK 1177/12.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 23 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2440/17.